Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Możesz z nich zrezygnować poprzez odpowiednie ustawienia swojej przeglądarki (więcej). Zamknij
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Zamek Grodno - z wózkiem i dziećmi

Zamek Grodno - z wózkiem i dziećmi

Pięknie położony zamek, o którego tajemnicach opowiadał w swoich programach Bogusław Wołoszański. Wycieczka nie tylko dla rodziców z wózkiem dziecięcym.

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 20-11-2015, 6:39 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Zamek położony jest w Zagórzu Śląskim, niedaleko Świdnicy, na malowniczym wzgórzu nad Jeziorem Bystrzyckim. Ciekawe ruiny, atrakcyjne położenie i długa historia sprawiały, że zawsze był cenioną atrakcją turystyczną, jednak w ostatnich latach dodatkowej popularności przysporzył mu "występ" w programach Bogusława Wołoszańskiego. Znany popularyzator historii opowiada w nich o skarbach być może ukrytych na tym zamku przez hitlerowców (programy są do obejrzenia za darmo na Ipla: część I, część II).
Wieża zamku na szczycie wzgórza

Historia

Początki Zamku Grodno giną w mrokach historii. Prawdopodobnie zbudował go któryś z Piastów Śląskich, być może Bolko I Surowy, któremu zawdzięczamy wiele zamków na Dolnym Śląsku. Najstarszy zachowany dokument potwierdzający istnienie zamku pochodzi z 1315 roku i wiemy, że wtedy należał on do piastowskiego księstwa świdnicko-jaworskiego (więcej o tym księstwie). Niestety, to całkiem nieźle funkcjonujące księstwo przestał istnieć w 1392 roku, gdy wygasła dynastia Piastów Świdnickich i wówczas zamek wraz z całym księstwem przeszedł w ręce Króla Czech. Nie był to dobry okres w historii zamku, był on wtedy m.in. siedzibą rycerzy rozbójników. Zmieniło się to w 1545 roku, gdy właścicielem Zamku Grodno został Maciej z Łagowa. Wówczas groźny, obronny zamek, został przebudowany i pojawiły się w nim renesansowe szczegóły, które do dziś zachwycają swym pięknem, np. słynny budynek bramny z wizerunkami lwów przy bramie wejściowej (tzw. sgraffito) albo portal przy wejściu na zamek główny.
Budynek bramny
Niestety, efektowne zdobienia kosztują i po ok. 50 latach właściciele zamku musieli go opuścić z powodu problemów finansowych. Potem był czas wojen, zamek z czasem popadł w ruinę i dotrwał tak do roku 1824. Miał wtedy sporo szczęścia, bo to jeszcze nie był czas, gdy bardzo dbano o zabytki, ale pewien niemiecki profesor zainteresował się zamkiem i od tej pory był on już zabezpieczony przed zniszczeniem.

Dojście do zamku (z wózkiem i nie tylko)

Zamek znajduje się na górze Choina (450 m n.p.m.). Można do niego dojść m.in. od miejscowości Zagórze Śląskie albo od plaży przy kładce nad Jeziorem Bystrzyckim.

Wejście od Zagórza Śląskiego zaczyna się w centrum tej miejscowości, przy ul. Głównej (szlak zielony Szlak zielony, a także żółty i niebieski). Idzie się pod górę szeroką leśną drogą przez ok. 15 minut. My byliśmy z wózkiem z dużymi kołami (z przodu trochę mniejsze, skrętne, ale można zablokować) i dało się wjechać bez problemów. Oczywiście można się przy tym zmęczyć, a przed samym zamkiem było jeszcze kilka schodków; również przejście przez zamkową bramę wymagało przeniesienia wózka (wysoki próg).

Druga ścieżka do zamku prowadzi od kładki nad jeziorem (koło kąpieliska). My schodziliśmy nią z zamku (po wyjściu z zamku w prawą stronę). Bez wózka to przyjemny spacer w dół, żeby nie wracać tą samą drogą, natomiast zejście tą ścieżką z wózkiem to już wyzwanie. Jest ona węższa niż ta pierwsza, jest tam sporo kamieni i są momenty (szczególnie na końcu), kiedy ze względu na kamienie i korzenie wózek trzeba przenieść. My nią zeszliśmy, ale polecamy ją tylko tym, którzy nie boją się odrobiny wysiłku. Ścieżka nie jest oznakowana żadnym szlakiem.
Ścieżka w lesie
Jeśli zejdziemy tą drugą ścieżką do jeziora, to do Zagórza można łatwo wrócić ul. Spacerową, która okrąża górę z zamkiem.

Dodatkowo jest jeszcze jedna ścieżka, którą prowadzi szlak niebieski Szlak niebieski i żółty Szlak żółty (oba te szlaki prowadzą do zamku razem ze szlakiem zielonym, ale w dół prowadzą już inaczej; szlak zielony kończy się przy zamku). My nią nie szliśmy, z mapy wynika, że jest najbardziej stroma. Kończy się na południowych przedmieściach Zagórza.

Zwiedzanie zamku - muzeum

Zamek najlepiej zwiedzać z przewodnikiem, który jest wliczony w cenę biletu. W kasie można się dowiedzieć o której jest najbliższe wyjście z przewodnikiem i gdzie trzeba na niego zaczekać. Jeśli ktoś woli, to może oczywiście zwiedzać zamek indywidualnie.

Z wózkiem do zamku nie wejdziemy, ale możemy go zostawić na dziedzińcu. Nam wózek popilnowała miła pani, która sprawdzała bilety przy wejściu. Malucha wzięliśmy na ręce.
Sala wystawowa wewnątrz zamku
Zwiedzanie z przewodnikiem jest bardzo interesujące, opisuje on historię zamku oraz związane z nim ciekawostki. Atrakcją jest zamek, który poznaje się chodząc po kolejnych zakamarkach, ale w salach urządzono też wystawy, np. z makietą zamku, dawnym uzbrojeniem, wypchanymi zwierzętami czy opowiadającą o właścicielach zamku. Jest też sala z narzędziami tortur, ale ją zwiedzają tylko chętni. Ukoronowaniem wycieczki jest wejście na zamkową wieżę, z której roztacza się piękny widok na okolice, m.in. na Jezioro Bystrzyckie.

Okolice - Jezioro Bystrzyckie

Jak już wspominaliśmy zamek położony jest na górze nad Jeziorem Bystrzyckim. To sztucznie zbudowane jezioro powstało na skutek zatrzymania wód rzeki Bystrzycy poprzez tamę. Co ciekawe straciło już bodaj 1/3 swojej pojemności, którą zajmuje naniesiony przez rzekę materiał skalny.
Kąpielisko przy ul. Spacerowej w Zagórzu Śląskim - z lotu ptaka
Tama stanowi bardzo efektowny widok, a najpewniej widok z niej samej jest niezwykłym przeżyciem. Niestety, gdy byliśmy tam w sierpniu nie dało się na tamę wejść z powodu remontu.

Nad jeziorem w sezonie letnim działają dwa kąpieliska, są tutaj także obiekty noclegowe.

W niedalekiej okolicy znajdują się słynne i tajemnicze podziemia w Górach Sowich, stworzone przez Niemców w czasie II wojny światowej.

Z dziećmi

Dojście do zamku z wózkiem jest możliwe, ale w trakcie jego zwiedzania trzeba wózek zostawić - szczegóły znajdują się wyżej w tekście. Zwiedzanie z nosidełkiem jest jak najbardziej możliwe, kłopotliwe byłoby chyba tylko wejście na zamkową wieżę, ponieważ jest tam dość ciasno.

Rodziców najmłodszych dzieci ucieszy duży dziedziniec, po którym maluchy mogą się swobodnie wybiegać i zmęczyć.

Dla kilkulatków zwiedzanie zamku może być ciekawe. Przewodnik nie wygłasza długich monologów, jest dużo ruchu, są atrakcyjne dla dzieci makiety, wieża, niezwykła studnia, więc jeśli dodatkowo jeszcze wytłumaczymy dziecku prostymi słowami zamek (np. że wybudował go polski książe na wysokiej górze, żeby rycerze mogli się w nim bronić jak ich ktoś napadnie, a z wysokiej wieży mogli obserwować czy nie idzie wróg), to powinno się zaciekawić. Chyba, że ma 5 lat i spędza całe godziny przy najnowszych grach komputerowych o wypasionej grafice, to wtedy mało co już je zaciekawi.

Latem dodatkową atrakcję stanowią dwa kąpieliska z plażą nad Jeziorem Bystrzyckim. Po zwiedzaniu zamku dzieciaki mogą się wyszaleć.

Podsumowanie

Pięknie położony zamek z ciekawym muzeum, po którym oprowadza przewodnik, jest dobrym celem wycieczki. W pełni sprawne osoby nie zmęczą się taką wyprawą, ale będzie ona w sam raz np. dla rodziców z małymi dziećmi, również z takimi w wózku. Bliskość Jeziora Bystrzyckiego z kąpieliskami to dodatkowa atrakcja na lato.
Zamek Grodno - portal, w tle wieża

Informacje praktyczne

Godziny otwarcia

Od października do kwietnia:
- od poniedziałku do piątku od 9:00 do 17:00, ostatnie wejście o 16:00;
- w soboty, niedziele i święta od 9:00 do 18:00, ostatnie wejście o 17:00.

Od maja do września:
- od poniedziałku do piątku od 9:00 do 18:00, ostatnie wejście o 17:00;
- w soboty, niedziele i święta od 9:00 do 19:00, ostatnie wejście o 18:00.

Zamek jest zamknięty w Niedzielę Wielkanocną, 1 XI, 24 XII oraz 25 XII.

Ceny biletów:
- normalny 12 zł;
- ulgowy 10 zł.

Komentarze - forum







Więcej w naszym serwisie

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 6901280