Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Możesz z nich zrezygnować poprzez odpowiednie ustawienia swojej przeglądarki (więcej). Zamknij
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Jak ominąć płatną autostradę A4?

Jak ominąć płatną autostradę A4?

16 zł to duża kwota za ponad 50 km autostrady, dwa postoje na bramkach i częste remonty. Jak ominąć płatny odcinek między Katowicami a Krakowem?

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 02-07-2011, 16:20 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Wszystko oczywiście zależy od tego skąd i dokąd jedziemy. Można korzystać z dróg krajowych 44 i 94 czy z wojewódzkiej 780, jednak jedyną sensowną alternatywą dla jadących na dłuższych dystansach wydaje się być droga krajowa nr 79 przez Jaworzno, Trzebinię, Krzeszowice.

Jak omijać?

W gruncie rzeczy chodzi o uniknięcie przejazdu przez dwie bramki - na każdej płacimy po 8 zł.

Pierwsza bramka (Katowice)

Pierwszą bramkę od strony Katowic omijamy wjeżdżając na drogę S1 w kierunku północnym i zjeżdżając z niej na kolejnym węźle na drogę krajową nr 79. Nią jedziemy przez Jaworzno aż do węzła, na którym znów wjedziemy na autostradę A4. W ten sposób zamiast ok. 17 km przejedziemy ok. 21 km.

Po tym odcinku jechaliśmy dwa razy poza godzinami szczytu i korków nie napotkaliśmy, a podróż przebiegała sprawnie. Co ciekawe budowana jest obecnie obwodnica Jaworzna, po jej części już można jechać i jest to wygodna, dwupasmowa droga, umożliwiająca szybką jazdę. Ukończenie tej inwestycji wyraźnie skróci czas podróży.

Kontynuujemy naszą podróż od węzła, którym wjechaliśmy z drogi nr 79 na autostradę A4. Przez ok. 5 km możemy po niej jechać za darmo, gdyż po drodze nie ma żadnej bramki. Dalej musimy podjąć decyzję czy jedziemy na drugą bramkę czy znów zjeżdżamy na drogę nr 79. Tym razem prowadzi ona przez Trzebinię i Krzeszowice.

Druga bramka (Kraków - Balice)

Aby ominąć drugą bramkę można zjechać z A4 na Trzebinię i kontynuować jazdę drogą krajową nr 79. Niestety prowadzi ona niemal cały czas po obszarze zabudowanym, więc szybka jazda jest wykluczona.

W końcówce trasy można ominąć Zabierzów i skręcić wcześniej na Balice, jadąc przez Kleszczów i Burów. Ta droga jest może bardziej kręta, ale krótsza, a przejazd przez Zabierzów i tak nie pozwoliłby nam zaoszczędzić czasu. Ważna informacja: Google Maps nie potrafi wyznaczyć trasy przez Kleszczów i Burów, ale zapewniamy, że jest ona przejezdna.

Jadąc w ten sposób nadłożymy 3 km w stosunku do płatnej A4 (35 km zamiast 32 km), no i będziemy jechać dużo wolniej.

Czy warto?

Omijając autostradę trzeba mieć na względzie nieco większe zużycie samochodu i paliwa (częstsze hamowanie i ruszanie), ale z drugiej strony przed bramkami na autostradzie mogą być korki (szczególnie w okolicach długich weekendów) i wtedy to zużycie może być podobne, a 8 lub 16 zł zostaje w kieszeni.

Warto też pamiętać, że zdecydowanie bezpieczniejsza jest jazda autostradą.

Opisywaną i testowaną przez nas trasę testowaliśmy dwukrotnie poza godzinami szczytu. Nie było wtedy korków poza autostradą, natomiast przy bramkach był duży tłok. Według naszych obliczeń omijając płatny odcinek straciliśmy ok. 10-15 minut.

Naszym zdaniem ominięcie pierwszej bramki (tej od strony Katowic) może być sensownym rozwiązaniem. Omijanie drugiej bramki (Balice) jest mniej opłacalne niż omijanie tej pierwszej - traci się więcej czasu.

Komentarze - forum







Więcej w naszym serwisie

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 7726261