Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Możesz z nich zrezygnować poprzez odpowiednie ustawienia swojej przeglądarki (więcej). Zamknij
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Zwiedzanie Darłowa: zamek i inne atrakcje

Zwiedzanie Darłowa: zamek i inne atrakcje

Plaża to nie jedyna atrakcja Darłowa i Darłówka. Zamek, port, piękne kościoły, latarnia morska, bogata historia... można tu ciekawie spędzić czas.

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 06-08-2016, 8:59 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Co robić, gdy w czasie urlopu nad morzem pada deszcz? Darłowo, wraz ze swoją położoną nad morzem dzielnicą Darłówko, ma bogatą historię, a tym samym sporo do zaoferowania turystom, jeśli więc jesteśmy gdzieś w pobliżu, to warto tu przyjechać.

Zamek w Darłowie
Zamek w Darłowie
Najbardziej znanym zabytkiem Darłowa jest średniowieczny zamek. Zbudowany prawdopodobnie w XIV wieku przez słowiańskiego księcia pomorskiego Bogusława V (zięcia Kazimierza Wielkiego) szczyci się przede wszystkim swoim najsłynniejszym lokatorem, którym był król Eryk I Pomorski. Była to postać niezwykle barwna, której warto poświęcić kilka zdań.

Bogusław - bo tak się najpierw nazywał - urodził się w 1382 roku właśnie w Darłowie, jako syn księcia pomorskiego Warcisława VII z dynastii Gryfitów. Już jako dziecko został królem Skandynawii (zmienił wtedy imię na Eryk), ale samodzielne rządy objął w wieku 30 lat. Jego państwo obejmowało całą Skandynawię (m.in. Danię, Szwecję, Norwegię) i było największym ówczesnym organizmem państwowym. Po ok. 20 latach rządów Eryk został zdetronizowany, zamieszkał na Gotlandii (największa wyspa na Bałtyku) i zaczął trudnić się piractwem. Zrabowane skarby zapewniły mu dostatek w ostatnich latach życia, które - po zdobyciu przez Szwedów Gotlandii - spędził na zamku w Darłowie, rządząc jednocześnie w księstwie pomorskim.

Dziś na tym zamku możemy gościć i my, zwiedzając utworzone tam Muzeum Książąt Pomorskich w Darłowie. Zwiedzanie muzeum jest podzielone na kilka części i na każdą z nich trzeba kupić osobny bilet.
Zamek w Darłowie - widok od środka

* Ekspozycja główna
Mieści się w zasadniczej części zamku i niczym nie odbiega od standardowych wystaw w muzeach regionalnych. Nastrojowe jest zwiedzanie mrocznego lochu na samym początku, bardzo ciekawa jest XVII-wieczna mapa Pomorza, wraz z panoramami poszczególnych miast. Pozostałe wystawy na ekspozycji głównej to m.in.: zabytki sakralne (ciekawostka to piękne modele wotywnych statków), zabytkowe meble, eksponaty związane z Dalekim Wschodem (Japonia), medale w wizerunkami władców Polski, wieś pomorska, obrazy książąt pomorskich...
Wnętrza zamkowej kaplicy, łukowe sklepienie
Wystawa jest różnorodna, można nie zachwyca, ale warto ją obejrzeć czy przejść nawet szybkim krokiem, choćby po to, żeby przespacerować się po zamku. Posiadając bilet na wystawę główną, zwiedzimy także wystawę czasową, którą w 2016 roku jest ciekawa ekspozycja PRL-owskich plakatów nt. Ziem Odzyskanych.

* Wieża zamkowa
Druga część zwiedzania to zamkowa wieża. Nie jest zbyt wysoka, a do tego widoki można podziwiać jedynie przez okna. Biorąc pod uwagę, że trzeba kupić specjalny bilet, to polecamy ją jedynie pasjonatom, a reszcie z pewnością wystarczy wejście na latarnię morską w Darłówku.

* Wystawa o Darłowie: "Dirlov - Rugenwalde - Darłowo. Miasto nad Bałtykiem"
Nowa i bardzo ciekawa wystawa opowiadająca o historii Darłowa - od czasów słowiańskiego miasta pomorskiego, momentami należącego do Polski, przez czasy niemieckie, aż do czasów polskich po II wojnie światowej. Wystawę ogląda się bardzo dobrze, bo przemawia do nas różnymi środkami wyrazu - widzimy np. figury walczących ze sobą słowiańskiego woja i wikinga, jest ogromny obraz przedstawiający pożar Darłowa, rybacki kuter, fragment wagonu, jakim przybywali do Darłowa pionierzy po 1945 roku czy modele statków. Wystawę bardzo polecamy, aczkolwiek małym minusem jest brak oznaczenia kierunku zwiedzania i chronologii, więc z góry informujemy, że zaczyna się ona przy manekinach walczących wojów i od nich idziemy w lewo (odwrotnie do wskazówek zegara). To jest przy wejściu do pawilonu z dziedzińca, ale jak myśmy tam byli to ono było zamknięte i wchodziło się przez wieżę, czyli w samym środku wystawy.
Pawilon wystawy, w środku kuter - łódź
Zainteresowanych historią Darłowa odsyłamy na stronę wystawa.zamekdarlowo.pl - taką samą treść można też kupić w formie książeczki w muzealnym sklepiku jako katalog wystawy "Dirlov - Rugenwalde - Darłowo. Miasto nad Bałtykiem", cena 4 zł.

* Izba Tortur Czarownic
Nie zwiedzaliśmy tej wystawy.

* Dziedziniec Zamkowy
Od 2015 roku wprowadzono opłaty za wstęp na dziedziniec zamkowy, której jednak nie trzeba uiszczać jeśli kupimy bilet na jakąkolwiek wystawę.

Ceny biletów w 2016 roku (normalny / ulgowy / rodzinny):
* Ekspozycja główna: 13 zł / 11 zł / 10 zł
* Wieża: 5 zł / 5 zł / 4 zł
* Wystawa "Dirlov - Rugenwalde - Darłowo": 5 zł / 5 zł / 4 zł
* Wystawa "Izba Tortur Czarownic": 12 zł / 9 zł / 7 zł
* Dziedziniec zamkowy: 2 zł / 2 zł / 2 zł (bezpłatnie przy zakupie dowolnego innego biletu)

Dzieci do lat 4 - wstęp bezpłatny.

Godziny otwarcia 2016:
* 1 lipca - 31 sierpnia: codziennie w godz. 10 - 18 (kasa do 17:15);
* 1 maja - 30 czerwca oraz 1 września - 30 września: codziennie w godz. 10 - 16 (kasa do 15:15);
* 1 stycznia - 30 kwietnia oraz 1 października - 30 listopada: od środy do niedzieli w godz. 10 - 16 (kasa do 15:15);
* w grudniu 2016 muzeum nieczynne.

Zamek w Darłowie z dzieckiem i wózkiem

Wózkiem możemy wjechać jedynie na dziedziniec oraz na wystawę o Darłowie. Przy czym dziedziniec jest kamienisty, a jego istotny fragment to taras, na który wchodzi się po schodkach, natomiast wejścia na wystawę o Darłowie są dwa: jedno, bezproblemowe dla wózków, przez dziedziniec (i to było zamknięte jak myśmy tam byli), a drugie przez wieżę i wtedy trzeba pokonać kilka schodów. Na pozostałe wystawy z wózkiem nie wejdziemy, rodzice najczęściej zostawiają wózki na dziedzińcu, w jednej z zamkowych bram, gdzie są chronione od deszczu.

Z maluchami w wieku ok. 2 lat zwiedzanie jest niezbyt wygodne, bo eksponaty często są na ich wysokości, co sprawia, że trudno maluchom "nie dotykać eksponatów". Plusem jest dużo ruchu - chodzi się po schodach, piętrach itp. Wyjątkiem jest wystawa o Darłowie, tam dla dzieci na środku jest specjalny stół, mnóstwo kredek i tematyczne kolorowanki.

Jeśli chodzi o starsze kilkulatki, to trzeba stwierdzić, że wystawy nie są dla nich specjalnie pasjonujące, ale jeśli umiejętnie się im je przedstawi i zwróci uwagę na ciekawsze szczegóły, to powinny się trochę zainteresować. Przykład: w kaplicy zamkowej mamy różne rzeźby, szaty liturgiczne, ale mamy też statki wotywne - można dzieciom opowiedzieć o tym skąd się one wzięły (czego łatwo domyślić się z nazwy), że mógł być to np. jakiś marynarz, który przeżył wielki sztorm na swoim statku i w podzięce za uratowanie złożył taki model statku w kościele. Tu znów pozytywnie wyróżnia się nowa wystawa o Darłowie, która najbardziej przemówi do dzieci: fragment wagonu, duże zdjęcia, walczący wojowie, zebranie przy stole i inne ekspozycje przykują na pewno uwagę kilkulatków. W razie czego są jeszcze wspomniane kolorowanki.

Centrum Darłowa
ul. Powstańców Warszawskich w Darłowie
Po zwiedzeniu zamku warto udać się do centrum Darłowa - w pobliże Rynku (pl. Kościuszki) i zamienionej na deptak ul. Powstańców Warszawskich (na zdj. powyżej). To tętniące życiem miejsce oferuje dużo przestrzeni na spacery, liczne sklepy i punkty gastronomiczne, a także towarzystwo kilku zabytków, które świadczą o bogatej historii miasta. Prezentujemy je poniżej.

Kościół Mariacki

Największy z nich to XIV-wieczny Kościół Mariacki z potężną 60-metrową wieżą, dobrze widoczną z okolicy. Budowla przetrwała do naszych czasów, jednak nie zachowało się jej wyposażenie. W środku jest tylko kilka zabytkowych elementów; nas najbardziej zaciekawiła bogato zdobiona ambona z XVIII wieku. Na kolejnych obrazach przedstawia ona całą historię zbawienia: od Adama i Ewy, przez m.in. Potop aż do Zmartwychwstania Chrystusa.
Sarkofag Króla Eryka
Kościół ten jest znany głównie z sarkofagu, w którym przechowywane są doczesne szczątki Eryka I Pomorskiego (na zdjęciu powyżej). Można go oglądać z odległości kilku metrów, na przeciwległym do ołtarza końcu kościoła.

Ratusz i Rynek
Ratusz w Darłowie
Barokowy ratusz pełni swoją funkcję od XVIII wieku, kiedy to stary budynek spłonął i siedzibę władz miasta przeniesiono do obecnego budynku - dawnej hali targowej. Ze starego ratusza zachował się renesansowy portal (nad głównym wejściem), na którym można przeczytać kilka zdań po łacinie. Mówią one o tragedii pożarów, jest w nich prośba o Boże Błogosławieństwo, a także życzenie by ten ratusz był już ostatni. I na razie tak jest.

Rynek (pl. Kościuszki) jest obecnie ładnie odnowiony, jest na nim zabytkowa fontanna, ławki. Atmosfera jest sympatyczna, w sam raz na krótki odpoczynek.

Fontanna - Pomnik Rybaka

Jak już wspomnieliśmy stoi ona w rynku, tuż obok ratusza. Zbudowana ją w 1919 roku z fundacji najbogatszego wówczas darłowskiego armatora (jego dom znajduje się na rogu ulic Rynkowej i Powstańców Warszawskich - zabytkowy, ale obecnie zaniedbany).

Na czterech stronach fontanny przedstawiono następujące sceny: założenie Darłowa, załadunek żaglowca w porcie, pływającą kogę na morzu (koga to statek handlowy z czasów Hanzy, do której należało Darłowo) oraz wypas gęsi i owiec (Darłowo słynęło niegdyś z gęsiego mięsa).

Pozostałe zabytki w centrum

(Opisane poniżej zabytki zaznaczyliśmy na mapce: w prawym górnym rogu strony, a na urządzeniach z małym ekranem pod artykułem)

Na zachód od Ratusza znajduje się niewielki, gotycki kościół św. Jerzego. Kiedyś pełnił on funkcję kościoła szpitalnego i z troski o nierozprzestrzenianie się chorób mieścił się poza murami miejskimi, co dobrze widać na starych obrazach miasta (są takie w muzeum na zamku). Obecnie jest to kościół filialny i - poza nabożeństwami - jest niestety zamknięty.

Dużo nowsze są pomniki na pobliskim placu Piłsudskiego, przy rondzie koło Orlenu. Jeden z nich to tablice, na których z imienia i nazwiska wymieniono osoby walczące i cierpiące w okresie II wojny światowej. Tuż obok znajduje się duży pomnik upamiętniający polskość tych ziem.

Na przeciwległym, wschodnim końcu ul. Powstańców Warszawskich znajduje się wieża - Brama Kamienna, która jest jedyną pozostałością murów okalających niegdyś Darłowo.

Zabytkowy jest także sam układ centrum miasta, który ukształtował się w średniowieczu. Warto wiedzieć, że Darłowo otrzymało prawa miejskie już w 1312 roku.

Kościół św. Gertrudy - pięknie i kameralnie

Nieco na uboczu miasta, przy drodze wyjazdowej do Ustki, znajduje się kolejny zabytkowy kościół - św. Gertrudy. Został on ufundowany przez Eryka I Pomorskiego w 1457 roku, po powrocie z pielgrzymki do Ziemi Świętej. Ciekawostką jest, że ten niewielki kościół wzniesiono na planie symbolizującym rotundę Grobu Pańskiego w Jerozolimie - tego rodzaju kaplice są w Polsce tylko trzy: w Darłowie, Koszalinie i Słupsku.

Zachęcamy by przyjść do kościoła św. Gertrudy w dzień powszedni na mszę świętą na godz. 18:00. Można pomodlić się w pięknym, nietypowym wnętrzu (kościół jest na planie dwunastoboku), a jednocześnie w kameralnym gronie. Kościół znajduje się przy cmentarzu, a niedaleko jest obszerny, darmowy parking (patrz: mapka obok).

Darłówko: port, rozsuwany most, latarnia morska, bunkry

Głośna, kolorowa i tłoczna jest nadmorska dzielnica Darłowa - Darłówko. Tu największą atrakcją - oczywiście oprócz plaży i morza - jest port. Korzysta z niego kilka dużych statków wycieczkowych, kutry rybackie, jachty, od czasu do czasu większe jednostki, a także w cyklicznych kursach tramwaj wodny. Nabrzeże portowe jest pięknie wyremontowane i zamienione w deptak. To świetne miejsce na rodzinny spacer i podziwianie statków, które dla szczurów lądowych (i oczywiście ich dzieci) są wielką atrakcją.
Widok na port w Darłówku
Jest oczywiście możliwość by wybrać się w rejs którymś ze statków - są tu statki wycieczkowe, tramwaj wodny do Darłowa czy szybka łódź motorowa.

W porcie można kupić świeże ryby od rybaków: głównie flądrę, dorsza, a czasem także bardzo smacznego pstrąga łososiowego. Nie zawsze jest to prosto z kutra, ale sprzedaż na nabrzeżu przez patroszących ryby rybaków w brudnych fartuchach jest bardzo nastrojowa. Oczywiście jest także mnóstwo miejsc gdzie można kupić ryby wędzone i smażone - nie tylko z Bałtyku.
Sprzedaż ryb w porcie w Darłówku
W 2011 roku pojawił się w porcie osobliwy widok: postawiono tam podtopiony kuter. W 2016 roku nie ma już jednak po nim śladu.
Port w Darłówku
Niecodzienny widok stanowi most, który - aby przepuścić wysokie statki - rozsuwa się na boki (można to obejrzeć na filmiku poniżej). W sezonie taki widok nie jest rzadkością, wystarczy pokręcić się po porcie kilkadziesiąt minut i możemy być niemal pewni zobaczenia rozsuwającego się mostu.



W porcie znajduje się jeszcze latarnia morska. Nie jest wysoka, ale mimo to widok z góry na graniczące z lądem morze jest bardzo ciekawy. Podobnie jak spacer po wychodzącym w morze, portowym falochronie.
Latarnia w Darłówku - widok z portu

W 2015 roku w porcie w Darłówku pojawiło się Muzeum Morskie. Jest ono niewielkie, znajdują się w nim eksponaty pokazujące związki Darłowa z morzem. Więcej o Muzeum Morskim.

W Darłówku nie brakuje oczywiście rozmaitych sklepów, smażalni czy lodziarni typowych dla nadmorskich miejscowości.

Atrakcje militarne

W Darłówku dość liczne są atrakcje militarne.

Przede wszystkim od zachodu sąsiaduje ono z lotniskiem wojskowym, które zwykle raz w roku w wakacje organizuje jakieś ciekawe imprezy, np. pokazowe loty śmigłowców czy dzień otwarty, kiedy można zwiedzać lotnisko (np. w 2014 tak było, a dodatkowo przypłynęły jeszcze statki wojskowe, które można było zwiedzać - zobacz). Więcej informacji tudzież zdjęć o lotnisku i stacjonujących tam śmigłowcach w osobnym artykule.
Śmigłowiec Mi-14PŁ nad darłowskim lotniskiem
W Darłówku Zachodnim (niedaleko Biedronki) znajdują się pozostałości niemieckich bunkrów z II wojny światowej, które są udostępnione do zwiedzania. Więcej o tym ciekawym obiekcie piszemy w osobnym artykule.

Nie sposób także nie wspomnieć o słynnym międzynarodowym zlocie pojazdów wojskowych jaki co roku na przełomie czerwca i lipca odbywa się w Darłówku Wschodnim. Można tam np. zobaczyć jeżdżące czołgi i transportery gąsienicowe, a także przejechać się nimi (więcej informacji o zlocie).

Komentarze - forum

Turysci z Kalisza (11-08-2016, 14:52)

wspaniały, rzeczywisty reportaz! dzieujemy!







Więcej w naszym serwisie

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 6901320