Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Możesz z nich zrezygnować poprzez odpowiednie ustawienia swojej przeglądarki (więcej). Zamknij
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > ZOO w Warszawie - tu zobaczysz pingwiny

ZOO w Warszawie - tu zobaczysz pingwiny

Warszawskie ZOO to jedno z trzech miejsc w Polsce, w których można zobaczyć pingwiny. Oto nasz subiektywny przegląd ciekawych zwierząt z warszawskiego zwierzyńca.

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 20-05-2012, 15:24 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

PingwinyPingwiny w warszawskim ZOO

Pingwiny można zobaczyć tylko w trzech ogrodach zoologicznych w Polsce: w Gdańsku, Płocku i właśnie w Warszawie (aktualizacja 2015: od niedawna pingwiny są również we Wrocławiu, w nowootwartym Afrykarium). Nie są to największe, znane z bieguna południowego, pingwiny cesarskie, lecz mniejsze, inaczej ubarwione pingwiny przylądkowe. Żyją one na południowych wybrzeżach Afryki.

Mimo tych różnic mają one typowy dla pingwinów urok. Są dobrze wyeksponowane, można do nich podejść z różnych stron i widzieć je w różnych sytuacjach: jak chodzą, jak pływają, a codziennie o godz. 9:30 i 14 jak zajadają rybki.

Foki

Kilka fok pływa sobie w dużym stawie i dość dobrze je widać. Bardzo ciekawe jest karmienie fok (codziennie o 10 i 14:30), gdy muszą one wyjść na brzeg i ustawić się zgodnie z poleceniami opiekuna. Foki bardzo niezdarnie (a przy tym zabawnie!) poruszają się poza wodą, dlatego warto przyjść właśnie w godzinach karmienia.

Rekin

Warszawski rekin to duży, kilkumetrowy okaz. Gdy go widzieliśmy, pływał w swoim akwarium bardzo powoli, więc nie robił wrażenia groźnej bestii. Ciekawe musi być zapewne jego karmienie: w poniedziałki, środy i piątki o 12:30.

Akwarium: płaszczki i piranie

W samym rogu ogrodu zoologicznego znajduje się budynek z akwariami. Wśród szeregu ryb najciekawsze naszym zdaniem są piranie i płaszczki. Te pierwsze można obejrzeć z bliska, jednak stłoczone w niewielkim akwarium stoją niemal w bezruchu. Z kolei prezentowane płaszczki to gatunki słodkowodne (mniejsze od morskich), a ze względu na swój tryb życia leżą długo na dnie, więc trudno zobaczyć je pływające.

Akwarium jest niestety kiepsko przystosowane dla dzieci: ryby są wysoko, więc rodzice kilkulatków muszą je niemal cały czas trzymać na rękach. Wyjątek stanowią akwaria z płaszczkami.

W majowy weekend w akwarium panował ogromny tłok i zaduch, co bardzo utrudniało oglądanie.

Afryka

W warszawskim ZOO nie brakuje oczywiście wielu reprezentantów Afryki. Słonie i żyrafy dostojnie chodzą po swoich obszernych wybiegach, łatwo jest je obserwować, a ponieważ są aktywne, stanowią bardzo ciekawy widok. Również z bliska zobaczymy nosorożce oraz pływające w basenie hipopotamy. W ZOO są również m.in. lwy, tygrysy i wielbłądy.

Coś dla internautów - Firefox

Panuje nie do końca sprawdzona plotka, że nazwa popularnej przeglądarki internetowej Firefox wzięła się od Pandy Małej, która przypomina nieco lisa. Wprawdzie po angielsku nazywa się ona Red Panda, ale podobno gdzieś wystąpił błąd w tłumaczeniu z chińskiego i tak już zostało. W każdym razie warto popatrzeć na to urodziwe zwierzątko, choć nie jest to łatwe, gdyż lubi ono chować się za drzewami.

W pobliżu Pandy Małej jest m.in. wybieg dla kangurów.

PodsumowaniePingwiny w warszawskim ZOO

Do stołecznego ogrodu zoologicznego sprowadziły nas przede wszystkim pingwiny i spotkaniem z nimi trudno być zawiedzionym: jest ich sporo, są aktywne, dobrze je widać. Trzeba tylko pamiętać, że nie są to pingwiny prosto z bieguna, lecz ich afrykańska odmiana.

Poza tym warszawskie ZOO nie wyróżnia się szczególnie spośród innych miejsc tego typu w Polsce. Jest to rozległy, zielony teren, gdzie można spędzić kilka godzin na przyjemnym spacerze i oglądaniu zwierząt.

Informacje praktyczne

ZOO jest czynne codziennie przez cały rok.
Godziny otwarcia: 9 - 18 (soboty, niedziele, święta - do 19)
Ceny biletów: 18 zł normalny; 13 zł ulgowy; bilet rodzinny (grupa od 4 osób, w tym 1 lub 2 osoby dorosłe) 13 zł/osobę; dzieci do lat 3 nie płacą

W dni wolne w kolejkach do kasy można spędzić nawet pół godziny, dlatego można rozważyć wcześniejszy zakup biletów przez Internet.

Duży kłopot może być z parkowaniem. Przy ZOO są niewielkie parkingi, a w dni wolne do parkowania przeznaczony jest dodatkowo jeden pas ul. Wybrzeże Helskie. W ciepłe, wolne dni, gdy już zupełnie nie ma gdzie zaparkować, proponujemy poszukać miejsca przy ul. Jagiellońskiej, niedaleko Ronda Starzyńskiego (zobacz na mapce w prawym górnym rogu). Stamtąd tylko kilka minut spaceru dzieli nas od bocznego wejścia do ZOO.

Komentarze - forum







Więcej w naszym serwisie

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 7557083