Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Możesz z nich zrezygnować poprzez odpowiednie ustawienia swojej przeglądarki (więcej). Zamknij
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Kąpieliska w okolicach Wrocławia

Kąpieliska w okolicach Wrocławia

Które kąpieliska koło Wrocławia są najlepsze? Oto nasze opinie (z uwzględnieniem potrzeb małych dzieci) oraz zdjęcia.

Katarzyna i Piotr Surowieccy | ostatnia aktualizacja: 04-07-2017, 17:35 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Jak upał to tylko nad wodę. Oto kąpieliska w okolicach Wrocławia, które oceniamy głównie pod kątem przydatności dla rodziców z dziećmi. Te z dłuższymi opisami odwiedziliśmy sami, pozostałe tylko wymieniamy.

Jeśli chodzi o tłok to w upalne weekendy jest on właściwie wszędzie.


Wrocław - Morskie Oko

Morskie Oko to naturalne kąpielisko, jest tu zatem trawa i rozległa, piaszczysta plaża. Woda na dużym obszarze jest płytka, a dla starszych dzieci są zjeżdżalnie i ograniczony obszar kąpieliska. Miejsce dobre dla zupełnie małych oraz starszych dzieci.

Jest tu także pomost, zjeżdżalnie, a nawet trampoliny.

Jedynie woda nie wydaje się zbyt czysta, choć to nasze subiektywne wrażenie, bo normy sanepidu musi spełniać.

Termin otwarcia w 2017 roku: od 1 czerwca
Kąpielisko jest zamykane, nie da się kąpać przed lub po sezonie.
Czynne od 9:00 do 19:00.
Bilety:
* od poniedziałku do piątku normalny 10 zł, ulgowy 8 zł;
* w soboty i niedziele normalny 13 zł, ulgowy 10 zł;
* po godz. 17:00 - normalny 5 zł, ulgowy 4 zł.


Wrocław - Kąpielisko Kłokoczyce

Duży basen, ale od razu z głęboką wodą. Obok jest jednak wykafelkowany brodzik z płytką wodą, ze zjeżdżalniami, dobry dla nieco starszych dzieci (od 3-4 lat), ale nie dla tych najmłodszych. Nie ma oczywiście plaży z dostępem do wody, ale jest mały plac zabaw i piaskownica. Duża zjeżdżalnia kiedyś działała, ale teraz jest zamknięta na stałe.
Kłokoczyce - duży basen
Przy kąpielisku duży parking, ale w gorące dni miejsc i tak brakuje.

Termin otwarcia w 2017 roku: od 1 czerwca
Z końcem wakacji kąpielisko jest zamkykane, więc np. we wrześniu nie da się kąpać.
Czynne od 9:00 do 19:00.
Bilety:
* od poniedziałku do piątku normalny 10 zł, ulgowy 8 zł;
* w soboty i niedziele normalny 13 zł, ulgowy 10 zł;
* po godz. 17:00 - normalny 5 zł, ulgowy 4 zł.


Wrocław - Glinianki
Naturalne kąpielisko z plażą, położone w okolicach nowego stadionu.
W roku 2017 będą otwarte od 1 czerwca w godzinach 9 - 19.
Bilety:
* od poniedziałku do piątku normalny 10 zł, ulgowy 8 zł;
* w soboty i niedziele normalny 13 zł, ulgowy 10 zł;
* po godz. 17:00 - normalny 5 zł, ulgowy 4 zł.


Wrocław - staw przy ul. Królewieckiej
Kiedyś dzikie kąpielisko, od 2015 roku jest to zagospodarowane kąpielisko z plażą, badaną wodą, toaletami i ratownikiem. Wstęp bezpłatny. Ratownik pojawia się tam w sezonie letnim w godzinach 9 - 19. Kąpielisko nie jest zamykane, o ile wiemy jest dostępne również przed oficjalnym otwarciem.
W 2017 roku oficjalne otwarte od 1 czerwca.


Wrocław - staw na Pawłowicach (ul. Jeziorowa)
Wzorem stawu przy Królewieckiej miasto zagospodarowało kolejne dzikie kąpielisko. Od 2016 roku pojawiła się tam piaszczysta plaża, ratownik, toalety, a nawet miejsce na ognisko.
Plaża nad stawem
Staw jest bardzo sympatyczny, można powiedzieć kameralny. Plaża stosunkowo duża, kilka metrów od brzegu jest całkowicie piaszczysta, dalej już trawiasta. W czerwcu, po otwarciu kąpieliska, plaża spadała stromo do wody i szybko robiło się głęboko. Obecnie (początek lipca) zostało to zmienione, nawieziono więcej piachu (ponoć dodatkowe 400 ton), teren do kąpieli dla dzieci jest dużo większy, nie robi się gwałtownie głęboko.

Dla zupełnych maluchów wydzielono specjalny obszar w płytkiej wodzie, ograniczony siatką. Dla starszych jest dużo miejsca do czerwonych bojek, a dla umiejących pływać dużo więcej - przy żółtych.

Wokół stawu są drzewa, można znaleźć zacienione miejsce.

Wstęp jest bezpłatny, ratownicy dyżurują od 9 do 19. W 2017 roku oficjalnie otwarte od 1 czerwca. Do kąpieliska jest jednak swobodny dostęp i plażowicze korzystają z niego na własną odpowiedzialność także poza sezonem.


Wrocław - Oporów (ul. Harcerska)
Wzorem stawu przy Królewieckiej miasto zagospodarowuje kolejne dzikie kąpielisko. Od 2016 roku ma się tam pojawić ratownik, toalety, plaża, ma być badana czystość wody. Wstęp ma pozostać bezpłatny.
W 2017 roku oficjalnie otwarte od 1 czerwca.


Aquapark we Wrocławiu
Wyróżnikiem i wielką zaletą wrocławskiego aquaparku jest możliwość korzystania z basenu zewnętrznego o każdej porze roku. Wrocławski aquapark ma wiele atrakcji, ale też wysokie ceny biletów. Więcej informacji w osobnym artykule
Szklany budynek, widoczna rura - zjeżdżalnia. Niebo zachmurzone.


Wrocław - Pływalnia Letnia Orbita (ul. Wejherowska)
Kąpielisko otwarte po remoncie w 2017 roku. Składa się z 3 basenów:
- pływacki (50 x 25 m);
- rekreacyjny (50 x 25 m, m.in. ze zjeżdżalniami);
- brodzik dla dzieci (głębokość ok. 40 cm).

W 2017 roku pływalnia czynna od 1 czerwca do 31 sierpnia.
Czynne od 9 do 19.
Bilety:
* od poniedziałku do piątku normalny 18 zł, ulgowy 15 zł;
* w soboty i niedziele normalny 20 zł, ulgowy 17 zł;
* po godz. 16:30 - 8 zł;
* bilet rodzinny (3 os. w tym maksymalnie 2 dorosłe) - ulgowy dla każdego.


Pęgów - Glinianki

Ładne kąpielisko, czyste dno, plaża głównie zarośnięta trawą, choć są też fragmenty sypkiego piasku. Wokół plaży są drzewa, więc można znaleźć odrobinę cienia.
Widok na kąpielisko w Pęgowie
Woda na dużym obszarze jest płytka - w sam raz dla najmniejszych dzieci. Dodatkowo wydzielono specjalnie miejsce dla dzieci, otoczone linką, gdzie w najgłębszym miejscu woda sięga 4-latkowi mniej więcej do pasa. Jest to bardzo wygodne dla rodziców. Brak infrastruktury w rodzaju placu zabaw, zjeżdżalni itp.

Fragment plaży na kąpielisku w PęgowieNieco gorzej jest z miejscem do pływania dla starszych. Boje co prawda są, ale bardzo chaotycznie rozmieszczone, a do tego dalej od brzegu woda szybko potrafi się zrobić głęboka. Jeśli dołożymy do tego tłok, bo kąpielisko jest raczej małe, to nie popływamy sobie komfortowo.

Główna wada pęgowskich glinianek to niewielki rozmiar, przez co jest tam tłoczno. Widać to również w przypadku miejsc parkingowych: są płatne i jest ich mało, więc kierowcy parkują na poboczu drogi, co z kolei powoduje, że w upalne weekendy potrafi się ona dosłownie zablokować.

Obok kąpieliska można wynająć domki letniskowe.

Kąpielisko w Pęgowie w 2015 roku otwarte jest od 27 czerwca.
(Z naszych obserwacji wynika, że nie jest to sztywno ustalone, tylko zależy od pogody - np. jednego roku zdarzyło nam się tam kąpać 6 września.)
Czynne od 10 do 19.

Bilety: 7 zł; dzieci poniżej 6 lat - bezpłatnie
Parking: 5 zł


Wilczyn Leśny

Pięknie położone kąpielisko (wśród sosnowego lasu), atmosfera jak nad morzem, ale nie ma dogodnego zejścia do wody dla najmłodszych - od razu wchodzimy na dość głęboką wodę.
Wilczyn Leśny - kąpielisko
Obok kąpieliska można wynająć domki campingowe.

W 2015 roku będzie otwarte od 28 czerwca. Sezon kończy się zwykle z końcem wakacji.
Bilet normalny: 6 zł, ulgowy: 5 zł.
Czynne od 9 do 18.


Jelcz-Laskowice - staw

Duża, piaszczysta plaża otoczona sosnowym lasem oraz łagodne zejście do wody - w sam raz dla małych dzieci. W otaczających plażę drzewach można znaleźć zacienione miejsca. Dla zupełnie najmniejszych dzieci jest nawet specjalnie wydzielone miejsce, ograniczone siatką.
Kąpielisku w Jelczu-Laskowicach
Kąpielisko w Jelczu jest strzeżone, boje obejmują całkiem spory obszar. Można się również kąpać poza nimi - na własną odpowiedzialność. Brak infrastruktury w rodzaju placu zabaw, zjeżdżalni itp.

Nie ma biletów wstępu - wejście jest darmowe. Płatny jest parking (5 zł, busy - 8 zł), ale z naszych obserwacji wynika, że tylko w weekendy.

Na plaży obowiązuje zakaz wprowadzania psów.

Widok na stawStaw oraz plaża są cały czas dostępne, więc na własną odpowiedzialność można się kąpać o dowolnej godzinie i dowolnej porze roku. Nam zdarzało się tam kąpać np. w maju czy we wrześniu. Oficjalne otwarcie następuje zwykle z początkiem wakacji - wtedy pojawiają się ratownicy, którzy dyżurują codziennie do ok. 18, wtedy też pojawiają się boje itp.

Obok kąpieliska znajduje ośrodek wypoczynkowy z gastronomią i domkami campingowymi.

Nad tym samym stawem jest jeszcze druga plaża. Nasz opis i zdjęcia dotyczą tej położonej dalej od głównej drogi, przy lesie i za cmentarzem.


Stradomia Wierzchnia - zbiornik

Stradomia Wierzchnia jest położona niedaleko Sycowa, ok. 45 km od granic Wrocławia. Nie jest to jednak daleko, gdyż można tu łatwo i szybko dojechać drogą ekspresową S8 (przez Oleśnicę). Kąpielisko znajduje się nad brzegiem zbiornika retencyjnego utworzonego w 2002 roku na rzece Widawie.
Plaża nad zbiornikiem w Stradomii Wierzchniej
Przyroda jest bardzo ładna, nad wodą roztaczają się łąki i lasy. Również samo kąpielisko jest bardzo zadbane i dobrze urządzone (to zasługa gminy Syców). Przede wszystkim jest tu piękna i bardzo długa piaszczysta plaża, a także boiska i place zabaw, dogodny parking, bezpłatne toalety, mola, ratownicy, boje oraz regularna kontrola czystości wody, gdyż miejsce to jako jedno z zaledwie trzech w woj. dolnośląskim posiada oficjalny status kąpieliska. Z plaży jest dostęp zarówno do strzeżonego jak i niestrzeżonego kąpieliska.

Kąpielisko nad zalewem w Stradomii WierzchniejWoda robi się głęboka powoli - dzieci w wieku ok. 3 lat mają wodę po pas ok. 2-3 m od brzegu. Nie ma wydzielonego miejsca dla zupełnie małych dzieciaków.

Ok. 18:30 w barze położonym przy samej plaży zaczynają grać głośno muzykę (tak przynajmniej było w sobotę), więc nie ma co liczyć na spokojne wieczory nad wodą.

Przy kąpielisku znajduje się wypożyczalnia sprzętu pływającego (rowery wodne i chyba coś jeszcze) i pole namiotowe.

Ratownicy urzędują do 18, ale plaża i kąpielisko są cały czas dostępne, nie są zamykane.

Wstęp jest bezpłatny, jedyny koszt to parking - 5 zł.

Na plaży w Stradomii obowiązuje zakaz wstępu z psami.


Biały Kościół

Biały Kościół leży kilka kilometrów na południe od Strzelina. Znajduje się tam udostępniony do kąpieli staw. Nad stawem rozciąga się ośrodek wypoczynkowy - domki kempingowe, a kąpielisko jest właśnie na terenie tego ośrodka.

Teren nad wodą to rozległa łąka, drzewa są jedynie pojedyńcze. Nie ma też piaszczystej plaży. Woda na dużym obszarze jest płytka co zadowoli rodziców z małymi dziećmi.

W okolicy jest kilka miejsc do bezpłatnego zostawienia samochodu tuż przed ośrodkiem. Można też wjechać samochodem na teren ośrodka (np. osoby wynajmujące domki).

Wstęp na kąpielisko jest płatny, oficjalne otwarcie zwykle następuje z początkiem wakacji (w 2015 roku rozpoczęcie sezonu letniego ma się odbyć na początku lipca, więc wtedy pewnie nastąpi oficjalne otwarcie kąpieliska). Gdy jednak byliśmy tam na początku czerwca 2011 roku kąpieli nikt nie zabraniał, nikt też nie pobierał opłat.


Aquapark w Oleśnicy - basen zewnętrzny
W Oleśnicy jest basen sportowy (do pływania), rekreacyjny oraz dużo brodzików dla maluchów. Dobre miejsce dla zupełnie najmłodszych, gorsze dla kilkulatków. W 2016 roku basen zewnętrzny otwarty od 27 maja. Szczegóły i więcej zdjęć w osobnym artykule
Basen rekreacyjny w części otwartej oleśnickiego aquaparku


Aquapark w Trzebnicy - basen zewnętrzny
Basen zewnętrzny w 2016 roku ma być otwarty od 11 czerwca co najmniej do 9 września (w zależności od pogody). Bardzo ładnie położony kompleks basenów, przy wzgórzu porośniętym lasem. Sam obiekt czysty i zadbany, a w basenie rekreacyjnym ma nawet łagodne zejście do wody, co umożliwia swobodną zabawę małym dzieciom. Szczegółowe informacje w osobnym artykule
Widok na basen zewnętrzny


Kopalnia - Paniowice k. Obornik Śląskich
Zupełnie nowe kąpielisko, ma być otwarte od 1 lipca 2016. Tworzone jest na terenie dawnej kopalni piasku, ma być tam duża plaża, a także bogata infrastruktura (m.in. boiska, miejsce na grilla). Bilet na cały dzień ma kosztować 10 zł. W 2017 roku ma tam jeszcze powstać kemping z polem namiotowym.

We wrześniu ma być otwarte w weekendy od 9 do 19, jednak kąpieliska nie będą strzeżone - można się kąpać, ale na własną odpowiedzialność.


Siechnice - Błękitna Laguna
Pierwsze strzeżone kąpielisko w Siechnicach, otwarte od 2017 roku. Położone jest przy ul. Henryka III. Jest tam piaszczysta plaża - dobrze widać na filmiku poniżej.



Brzeg Dolny - Wały
Dwa baseny o zróżnicowanej głębokości oraz brodzik z piaszczystą plażą dla dzieci.
Czynne od czerwca do końca sierpnia. Od poniedziałku do piątku wstęp bezpłatny, w soboty i niedziele bilet normalny 5 zł, ulgowy 3 zł, a z Kartą Dużej Rodziny 2 zł.


Zagórze Śląskie - Jezioro Bystrzyckie
To już w górach, kilkanaście kilometrów za Świdnicą, przy Zamku Grodno - ok. godzinę drogi z Wrocławia. Dwa kąpieliska, niezbyt wielkie, ale z piaszczystą plażą, no i pięknie otoczone górami. Obok hotele i domki letniskowe do wynajęcia. Po więcej zdjęć i informacji zapraszamy do artykułu nt. kąpielisk nad Jeziorem Bystrzyckim.
Widok na dwa kąpieliska w Zagórzu Śląskim


Antonin (powiat ostrowski)

To już dość daleko od Wrocławia, bo ok. 80 km. Jest tu natomiast piaszczysta plaża, jest także dogodne zejście do płytkiej wody dla dzieci. Na miejscu także wypożyczalnia sprzętu wodnego i boisko do siatkówki.
Antonin - kąpielisko
Kąpielisko jest na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Lido, w którym można wynająć domki letniskowe.

Wstęp jest płatny, parking również.

W 2015 kąpielisko w Antoninie ma być oficjalnie otwarte od 27 czerwca, choć mamy informacje od znajomych, że już na początku czerwca 2015 tam wypoczywali, więc pewnie da się kąpać wcześniej na własną odpowiedzialność.


Krasiejów - daleko, ale z dinozaurami
To już ponad 100 km od Wrocławia, ale kąpielisko znajduje się na terenie dużego parku rozrywki z dinozaurami, więc można tam pojechać na cały dzień: zobacz opis i zdjęcia. W 2015 roku kąpielisko to ma być czynne od ok. 20 czerwca.


Cichowo - daleko
Piękna wieś nad jeziorem położona w Wielkopolsce ok. 115 km od Wrocławia - więcej w osobnym artykule.


Sulistrowice - jezioro zaporowe
W 2016 roku, podobnie jak w ubiegłych latach, w jeziorze wciąż nie ma w nim wody, zapora czeka na remont - szczegóły i zdjęcia.


Dodatkowo listy kąpielisk publikowane przez sanepid:

* wszystkie kąpieliska i miejsca przeznaczone do kąpieli w województwie dolnośląskim (z wyjątkiem basenów, nawet tych odkrytych) można zobaczyć w komunikacie kąpieliskowym sanepidu z lipca 2015,

* lista wszystkich kąpielisk w Polsce - serwis kąpieliskowy sanepidu.

Komentarze - forum

gość basenu na Kłokoczycach (23-07-2013, 3:17)

Jeśli ktoś nie pali i przeszkadza mu dym papierosowy, ten niech omija ten obiekt z daleka. Mimo ustawy o zakazie palenia w miejscach publicznych oraz zapewnień kierownika obiektu o tym, że na basenie można palić TYLKO w miejscach do tego wyznaczonych, każdy pali gdzie chce i wyrzuca pety tam, gdzie stoi lub leży. Tak więc na basenie (także w wodzie i tuż przy basenie oraz przy brodziku dla najmłodszych) pełno jest petów (o kapslach, puszkach po piwie, papierach, łuskach słonecznika itp. już nie wspomnę). Jeśli ktoś nie lubi chamstwa, wulgaryzmów, pijaków i chamów to także niech omija ten piękny obiekt z daleka. Gośćmi tego basenu jest przede wszystkim młodzież w wieku 15 - 18 lat, która zachowuje się jak najgorsza hołota! Co ciekaw: wszyscy oni mają jednakowo na imię, zwracają się bowiem do siebie nie np.: ej Józek, czy ej Ola tylko ej kur... Może w domu tak rodzice do nich mówią? Jeśli ktoś lubi sobie spokojnie popływać i miło spędzić czas w wodzie to także niech nie wybiera się na basen przy Kłokoczyckiej. Mimo zakazu skoków do wody, wszyscy skaczą na wszelkie możliwe sposoby, najczęściej z rozbiegu, nie patrząc nawet czy ktoś w tym czasie nie przepływa. Wrzucają się wzajemnie do wody, również nie zważając wcale na to, że wrzucana osoba ląduje komuś na głowie. Jeśli akurat nie ma miejsca do skakania, bo ktoś siedzi na brzegu to "mili, kulturalni" chłopcy, wyganiają tego kogoś. Jeśli jest oporny to najpierw wysłucha wiązanki odpowiednich przekleństw a jak to nie poskutkuje to zostanie wepchnięty do wody. Jeśli ktoś lubi czyste toalety, w których jest papier toaletowy i mydło to bardzo się zdziwi, gdy będzie musiał skorzystać z WC na Kłokoczycach. Jeśli ktoś lubi czuć się bezpiecznie podczas kąpieli w basenie to też niech nie przychodzi na ten basen. Ratownicy owszem są ale na tym kończy się ich rola. Nikomu nie zwrócą uwagi, nawet tym pijanym i skaczącym innym na głowy. Młody pan ratownik powiedział, że nie będzie zwracał uwagi ani palaczom ani łobuzom, bo musiałby to robić cały czas! A wystarczyłoby, żeby pogonił jednego z drugim z basenu i byłoby bezpiecznie i miło. Wystarczyłoby, żeby kierownictwo obiektu kilka razy zaprosiło straż miejską do siebie, zwróciło uwagę szanownym panom ratownikom, żeby wywiązywali się ze swoich obowiązków, przestrzegali zakazów i wymagali tego od innych i także byłoby bezpieczniej i milej na tym obiekcie. Ale po co! My Polacy tacy przecież jesteśmy: Wielcy Państwo! Każdy jest najmądrzejszy, najlepszy, najważniejszy, wszystko wie najlepiej i wszystko nam wolno. Dlatego tak mamy: wszędzie bród i chamstwo. Jeśli jednak ktoś lubi takie klimaty: dym papierosowy, pety, śmieci, wulgaryzmy, chamowatych, podpitych ludzi, brudną wodę w basenie, zniszczone ławki z gwoździami na wierzchu i brudne toalety to jak najbardziej! Basen przy ul. Kłokoczyckiej jest właśnie dla nich!!!

PJG (26-07-2013, 23:11)

a o Sulistrowicach to Państwo zapomnieli? Jest na pewno bliżej Wrocławia niż Krasiejów.

Piotr Surowiecki (26-07-2013, 23:44)

Nie zapomnieliśmy, ale jeszcze tam zwyczajnie nie byliśmy, więc nie mamy ani zdjęć, ani żadnych wrażeń, żeby Sulistrowice opisać. Moglibyśmy co prawda dać tylko krótką informację i adres, ale wg. naszych informacji zalew w Sulistrowicach nie jest w 2013 roku oficjalnie zgłoszony jako kąpielisko czy nawet miejsce przeznaczone do kąpieli. Co za tym idzie formalnie jest to dzikie kąpielisko, więc może tam nie być kontroli wody czy ratownika, który sprawdzi dno. Chyba, że jest inaczej, to proszę nas poprawić.

majdara (28-07-2013, 21:42)

W Sulistrowicach oficjalnie jest zakaz kąpieli (byłam dzisiaj), brak ratowników i niski stan wody (podobno wypompowują w celu remontu tej "zlewki" na środku). Generalnie woda okropna - jedna wielka kałuża. Po włożeniu ręki do wody 10 cm pod powierzchnię ręki już nie widać. Mnie to mocno zniechęciło, choć ludzi sporo i amatorów kąpieli też. Za bilet wstępu zapłaciłam 15 zł (z parkingiem). Nie polecam.

Jakub B (03-08-2013, 19:05)

Czy ktoś z Państwa mógłby udzielić jakichkolwiek informacji na temat kąpieliska w żwirowni w Ratowicach?

Piotr Surowiecki - www.psur.pl (03-08-2013, 19:30)

Panie Jakubie! Zalew w Ratowicach (Czernicy) nie został w 2013 roku oficjalnie zgłoszony do sanepidu jako kąpielisko czy miejsce przeznaczone do kąpieli i z tego co wiemy to nigdy nie był. Czyli jest to dzikie kąpielisko, a z takimi wiążą się problemy, m.in.: brak sprawdzenia kąpieliska pod kątem bezpieczeństwa (np. głębokość, zatopione ostre przedmioty), brak kontroli czystości wody (w tym przypadku jest to woda z Odry, gdyż zalew ma z nią połączenie), brak ratowników. Czyli trzeba po prostu znać konkretne miejsce i wiedzieć na ile jest bezpieczne, ale my aż tak dobrze tego zalewu nie znamy, żeby udzielić konkretnych informacji.

Marcin (03-08-2013, 22:11)

Dzisiaj byłem w Stradomia Wierzchnia - mogę polecić to miejsce. Tak jak w opisie infrastruktura dobra, da się odczuć, że o to miejsce ktoś dba. Byłem z psem, a teoretycznie nie powinno ich tam być - jest umieszczony zakaz dla psów. Jest to trochę nie do końca jasny znak dla mnie, ponieważ jest zakaz wyprowadzania psów (wg. znaków obrazkowych chodzi o załatwianie potrzeb fizjologicznych psów), ale nic o wprowadzaniu psów na plażę. W regulaminie jest natomiast napisane, że jest zakaz kąpieli psów. Generalnie znalazłem to kąpielisko dzięki tej stronie!

Piotr Surowiecki (03-08-2013, 22:16)

Panie Marcinie, miło nam, że nasze informacje się Panu przydały. Pozdrawiamy :)

majdara (06-08-2013, 22:43)

my również byliśmy w Stradomii i również polecam. Mimo, że spod domu mamy ponad 50 km to warto tam było pojechać i na pewno tam będziemy zaglądać. Kąpielisko znalezione dzięki tej stronie więc wieeeelki plus dla autora :)

kabe (25-08-2013, 18:54)

fajnym miejscem blisko Wrocławia jest jeszcze Chrząstawa Wielka i znajdujące się tam zbiorniki po praktycznie nieczynnej już żwirowni/piaskowni, blisko bo zaledwie 9km od granicy miasta

gmina Mietków (16-06-2014, 23:15)

a może Borzygniew ? OSWiR ? :)

Piotr Surowiecki (17-06-2014, 5:53)

@"gmina Mietków" Dziękujemy za informację, przyjrzymy się temu miejscu.

Piotr Surowiecki (17-06-2014, 20:06)

Borzygniew nad Zbiornikiem Mietkowskim w ubiegłym roku nie był zgłoszony do sanepidu, więc formalnie kąpielisko (lub miejsce przeznaczone do kąpieli) tam nie istnieje. Z tego co widzimy jest to tylko przystań wodna z polem namiotowym. Nigdy tam jednak nie byliśmy, więc nie wiemy jak to w praktyce wygląda.

Magda (19-06-2014, 9:24)

Bardzo polecam również basen w Strzegomiu - jest bardzo czysto, ładne nowoczesne baseny. Mają duży teren rekreacyjny (można grilować) a dosyć tanie bilety. Spokojnie można spędzić cały dzień z dziećmi. Dojazd z Wrocławia 40 minut. Jedyny minus to chłodniejsza woda niż można by się było spodziewać - podobno nowoczesny system podgrzewania zawodzi. Ale dzieciaki i tak zachwycone!

Arnika (09-07-2014, 8:44)

Jak to jest z tym stawem w Jelczu, bo kilka metrów od brzegu jest cmentarz. Czy Sanepid na pewno badał tą wodę i jakie są wyniki ?

Piotr Surowiecki (09-07-2014, 21:46)

Staw w Jelczu co najmniej od kilku lat jest objęty kontrolą sanepidu, więc cmentarz nie stanowi problemu. W tym roku też jest oficjalnie zgłoszony jako miejsce przeznaczone do kąpieli, ale chyba jeszcze kontroli nie było. W każdym razie od kilku lat tam bywamy i jeszcze jakoś żyjemy :)

zddp (19-07-2014, 10:23)

polecam również zbiorniki wodne w okolicach Nysy (80km od Wrocka) ! dużo plaż zagospodarowanych oraz dzikich, możliwość popływania łódkami, skuterami czy rejsu statkiem.

fsfa (19-07-2014, 17:29)

W Sulistrowicach już nie ma wody, byłem tam ze znajomymi pare tygodni temu i grubo się zdzwiliśmy że wody zwyczajnie nie ma w aucie krzyczeliśmy, iż wyschła! tak naprawdę rok czy dwa lata temu tama została uszkodzona i musieli spuścić wodę ze zbiornika, okolica mimo wszystko jest ładna, ale szkoda tej wody...

Ela (01-08-2014, 12:37)

Ślicznie dziękuję za te informacje, szukam od kilku dni miejsca, gdzie pojechać w weekend nad wodę. Ponieważ znałam tylko Mietków, wstępnie mieliśmy tam jechać. Jak dobrze, że Was dziś znalazłam :D Zostaje tylko ustalić z mężem, czy Jelcz, czy Stradomia :D

E. (05-06-2015, 16:05)

Bardzo się cieszę, że trafiłam na tę stronę :) Czy mógłby się ktoś z psiarzy podzielić ze mną informacjami czy zalew w Jelczu ma miejsca pod lasem, gdzie jest cień, piaszczyste zejście do wody i nie ma ludzi? Szukam miejsca, gdzie moglibyśmy usiąść nad wodą ze szczeniakiem i trochę popływać bez ludzi obok :) Czym z Wrocławia można tam dojechać najbliżej zalewu? Bo z pociągu to chyba z 5km, może jeżdżą jakieś busy? Jeśli ktoś coś wie, będę bardzo wdzięczna za informacje :)

Monika (12-06-2015, 12:35)

W Jelczu jest zakaz kąpieli z psem;-( Mimo to zdarza się czasem, że właściciel wejdzie do wody z psem, mi to nie przeszkadza ale ludzie się oburzają;-( Choć grille kopcą na potęgę, pomimo zakazu.. Można natomiast siedzieć pod drzewami w cieniu, jest plaża z piaskiem po obu stronach a wzdłuż zejścia trawiaste i lasek iglasty (tam szukajcie miejscówki). Pociągiem od stacji daleko! Lepiej busem z Dawida lub autobusem z PKP, można wysiąść przy zalewie. Jest już otwarta mała gastronomia. Ciągnie rybami od wody ale to raczej dobry objaw;-) Kocham ten zalew, jeżdżę tam od wielu lat, wypoczywam zawsze;-)

Marlon (05-07-2015, 11:49)

Super stronka i konkretne podsumowanie kąpielisk. Podziękowania i gratulacje dla autorów:)

Irek (21-07-2015, 22:05)

gdzie najlepiej w okolicy wrocławia odpocząć. Planuję pod namiot.

Mark (29-07-2015, 23:39)

W Krsiajeowie w Juraparku jest odkryte kąpielsicko, z ratownikami!! można więc bezpiecznie poleniuchować ;D

Izunia (31-07-2015, 10:58)

Pochodzę z Jelcza i będę ten staw zawsze wspominać z sentymentem bo kąpałam się w nim od początku lat 80-tych (to apropos cmentarza:) żyję, nawet podczas tych lat gdy staw był zaniedbany nigdy nic na skórze nie wyskoczyło po kąpieli. Kiedyś był o wiele lepiej zagospodarowany, można było wypożyczyć rowery wodne i kajaki. Było piękne, duże molo od strony lasu. W tym roku byłam tam z małymi dziećmi: są ratownicy, boje, wyznaczone miejsce w wodzie dla najmłodszych dzieci, gastronomia blisko plaży. Dzieciaki były zachwycone. Jest nawet nowoczesny plażo-bar z leżaczkami od strony głównej ulicy. Polecam spacer w głąb lasu szutrową drogą za stawem. Zaczyna się tam wyznaczona i oznakowana trasa dla biegaczy. Z czystym sumieniem polecam:)

Asik (06-08-2015, 12:42)

Wczoraj byłam w Pęgowie. Malutkie ale czyste kąpielisko, w tygodniu nie ma tłumu. Teren ogrodzony, czysty. Przy brzegu siedzi ratownik i faktycznie pilnuje ludzi :). Na terenie są toalety i bar z jedzonkiem. Polecam.

Kamil (07-08-2015, 10:30)

A czy w Pęgowie jest możliwość wprowadzania psów na plażę?

Jacek (09-08-2015, 23:12)

Sprawdźcie proszę i zaopiniujcie kąpielisko w Wałach za Urazem.

(11-08-2015, 15:18)

http://osir-ostrzeszow.pl/index.php?kt=6

Asik (11-08-2015, 18:08)

Kaamil- nie wiem, ale nie widziałam tam zwierzaków.

Rob. (13-08-2015, 10:34)

Bardzo fajna stronka, niezwykle przydatna, bo w letnie upały zawsze jest dylemat gdzie bezpiecznie i rozsądnie schłodzić ciało. Dzięki wielkie za podpowiedzi. W Stradomii byłem wiele lat temu, jak tylko udostępniono ten zalew i gdy czytam takie superlatywy, to pewnie wybiorę się tam raz jeszcze, bo pozytywne zmiany są ogromne. Póki co, w najbliższy weekend jadę do Kobylej Góry, jakieś 75 km od Wrocławia i szkoda, że nic tu na ten temat nie znalazłem, a więc rozpoznam bojem... Może pojedziecie przetestować miejsce:):)? Pozdrawiam.

Anula (14-08-2015, 13:46)

Widzę, że ja bardzo podobnie jak Rob. Myślałam, żeby wybrać się do Stradomi, o nie byłam tam od wieków. Koleżanka była w tym roku w Kobylej i poleca- ponoć można znaleźć tam trochę cienia.Jak wrócę zdam relację.

Annas (15-08-2015, 11:03)

W tamtym roku byłam po raz pierwszy w Stradomii i myślę, że po raz ostatni.Tłum był znaczny, ale tego się spodziewałam, upał kazał szukać miejsca do kąpieli. Jakoś udało się znaleźć miejsce do rozłożenia pledu, między grilami. Woda dziwnie ciepła, przy kolejnym wejściu zobaczyłam, że na jej powierzchni unosi się tłusta warstwa ( kremy, olejki?. Potem zauważyłam dziewczynę w stroju kąpielowym, który wyjściowo był biały a po kąpieli zrobił się szarawy.Jak wróciłam do domu i wrzuciłam swój strój do wody to zrobiła się od razu brunatna. Kilkakrotnie musiała ją zmieniać. Nie wiem czy to kwestia mułu, czy innych zanieczyszczeń, ale nie mam ochoty czy coś się zmieniło na lepsze.

Asik (15-08-2015, 11:13)

To mam kolejną recenzję- Morskie Oko. Jest gdzie się rozłożyć w tygodniu, ale czystości się tam proszę nie spodziewać, pełno kapsli, petów i innego śmiecia. Potrafi toto też pływać w wodzie. Ludzie różni, ale można sobie znaleźć miejsce spokojne. Na terenie jest jedzenie i picie do wyboru, toalet nie zwiedzałam. Z natrysków nie korzystałam, ale ludzie się tam ochlapywali. Cena mogłaby być bardziej adekwatna do oferowanych warunków. Jak bardzo potrzebujecie nad wodę to można iść, parchów nie dostaniecie :D ale czystości się nie spodziewajcie.

Ula (16-08-2015, 10:30)

W Stradomi po wyjściu z wody całe ciało jest w krostach mimo bialej flagi

Adam (16-08-2015, 22:19)

W Zagórzu naprawdę można się kąpać?! Pytam poważnie, przez długie lata był zakaz ze względu na stan wody. I wciąż jest brudno, jeżdżę tam często na rowerze, jak jest niższy stan wody, to nawet z drogi widać opony i całą masę różnych śmieci. Tam wyżej, od strony gdzie Bystrzyca wpływa do jeziora. Jedyne co się ostatnio zmieniło, to powstała sala weselna i te domki. Ale nie widać, żeby coś zrobiono dla oczyszczenia wody.

Piotr Surowiecki (16-08-2015, 22:22)

@Adam Można, sanepid bada i jest czysto. Sami się zresztą kąpaliśmy i żadnych problemów nie było, woda tak na oko nie wyglądała na jakąś problematyczną - wręcz przeciwnie.

MiasteczkoPortowe (21-02-2016, 23:22)

Zapraszamy również do nas, LAS - WODA - PRZYRODA, Miasteczko Portowe w Urazie. www.MiasteczkoPortowe.com.pl

www.psur.pl (22-02-2016, 6:51)

@MiasteczkoPortowe No i jeszcze niedaleko Was jest ładny zamek, a i sam Uraz ma całkiem sympatyczną zabudowę - jak średniowieczne miasteczko. Ale kąpieliska to chyba u Was jednak nie ma?

Jacek (21-05-2016, 0:06)

Sadowice Wrocławskie. Niedaleko Wrocławia. Woda, niewielki las, ośrodek. Niegdyś bardzo urocze miejsce do wypoczynku. Czy ktoś może udzielić "świeżych" informacji?

www.psur.pl (21-05-2016, 6:04)

@Jacek Odnośnie Sadowic - nie znamy tego miejsca, ale na pewno nie ma tam kąpieliska zorganizowanego (woda badana przez sanepid, ratownik itp.), być może ludzie kąpią się na dziko.

Karłowiczanka (07-06-2016, 18:18)

Witam, czy wiadomo jaka jest woda w stawie na ul. Jeziorowej na Pawłowicach?pewnie nie wiadomo czy dużo ludzi sie pojawia. A jak dno?piaszczyste czy muliste?dużo glonów? Będę wdzięczna za odpowiedz.pozdrawiam :) p.s. super strona! Gratuluje pomysłu :)

artur (25-06-2016, 11:02)

nie polecam kłokoczyce patologia i jeszcze raz patologia

*-z pęgowa-* (27-06-2016, 17:03)

a co z "sielska woda"? co prawda akurat jestem z pęgowa, ale sama szukam czegoś innego. wiele lat kąpalismy się na dziko. a zapłacić wole za coś "innego"

gość (10-07-2016, 13:06)

MASAKRA!!!! Smród i brud!! W domkach czas się zatrzymał w latach 80 i od tamtej pory chyba nawet nikt tam nie sprzątał. Pościel- dodatkowo płatna- właściciel nie inf o tym przy rezerwacji, w domu tylko czajnik i lodówka, NIE WOLNO WĘDKOWAĆ!! NIE MA placu zabaw!! na parkingu dwie karuzele-METALOWE PRL i huśtawka- wszystko zastawione przez auta, przy domkach nie ma nic!!! nawet piaskownicy dla dzieci, od stawu ośrodek oddzielony siatką ogrodzeniową z drutem kolczastym, wejście na plażę 300m od ośrodka płatne dodatkowo 9zł os. ODRADZAM POBYT Z DZIECKIEM!!! Oferta przedstawiona na stronie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Ala (27-07-2016, 15:22)

Korzystając z pięknej pogody w weekend pojechałam ostatnio do Jelcza-Laskowice chcą się przekonać czy prawda jest to co inni mówią o kąpielisku właśnie w Jelczu-Laskowice, no cóż ogromne,potężne rozczarowanie. Jechałam na plażę z woj. opolskiego do dolnośląskiego tylko po to by poczuć pod stopami kamienie różnej wielkości (jeszcze można ścierpieć), kapsle po piwach i innych trunkach rozrzucone praktycznie wszędzie (to już przesada)i żeby było ciekawiej to można też "wdepnąć" (nie żartując) w czyjąś "figurkę z brązu" o petach już nie wspominając. Piasek brudny, paskudny. Śmiać mi się chce jak czytałam opinie na innych portalach, "że nie trzeba jechać nad Bałtyk, bo w Jelczu jest jak na morzem". Co Wy ludzie gadacie. Czy te osoby były kiedyś nad morzem?, ja staram się wyjeżdżać nad Bałtyk co roku i nigdzie nie spotkałam się z takim brudem.Bałam się swoje dziecko, niemowlę puszczać na piasek, bo nie wiadomo czy nie nabawiłby się jakiejś poważnej choroby. WSTYD dla osób odpowiedzialnych za kąpieliska. Osobiście zapadłabym się pod ziemię za takie zaniedbanie. Moim zdaniem należałaby bardzo często sprzątać plaże,bo niestety większość ludzi nie zaznajomiło się w ciągu swojego życia z podstawowym narzędziem dbania o czystość, jakim jest śmietnik, ciekawa jestem czy te osoby rzucają pety i śmieci w swoim domu gdzie popadnie czy może stosują czystość, a że przyjeżdżają gdzieś raz na jakiś czas, gdzie nie mieszkają, więc mogą zasyfiać i to jest usprawiedliwiane. HORROR. Przydałoby się również nawozić czysty piasek, a nie żądać za wjazd opłaty (5 zł). Dziwię się osobą, które tam przyjeżdżają same lub co gorsza z dziećmi. Byłam tam Raz i nigdy już nie wrócę, dopóki nie zmieni się postępowanie osób zarządzających. Odradzam.Pozdrawiam

parkowa_baba (28-07-2016, 12:49)

W Białym kościele nie ma stawu, gdyż to są tereny należące do wsi Gębczyce. Nie wprowadzajcie ludzi w błąd.

APK (04-08-2016, 18:50)

Przetestowaliśmy staw na Pawłowicach - jest ok: plaża strzezona, punkt sanitarny w konenerze, kilka toitoi. Plaża piaszczysta, woda ok, co prawda to raczej zbiornik do szaleństw dla dzieci niż dla wytrawnych pływaków, chyba, że ktoś odważy się pływać poza wyznaczonym kapieliskiem, dużo roślin wodnych ;)

Krzysiek (30-07-2017, 9:20)

Sulistrowoce są w remoncie śluzy przewidywany termin otwarcia to wrzesień w co wątpię.

Piwowar (30-07-2017, 11:04)

Zalew w Starej Morawie....

Legniczanin (30-08-2017, 14:08)

Rokitki za Legnicą. Woda bardzo czysta i mikroklimat z dużą zawartością jodu (jak nad morzem). z Wrocławia to godzina, ale warto (czysta plaża, bary, domki letniskowe, sprzęt pływający, ratownicy).







Więcej w naszym serwisie

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 7557054