Polityka Prywatności: nie gromadzimy indywidualnych danych osobowych, korzystamy z plików cookie. Zobacz więcej | OK, ukryj komunikat
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Gdzie nad morze? Bobolin

Gdzie nad morze? Bobolin

Bobolin - niewielka i spokojna wieś nad morzem z szeroką i stosunkową pustą plażą. Warto jednak wiedzieć, że Bobolin składa się z dwóch części i ważne, do której z nich trafimy.

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 16-09-2017, 6:38 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Bobolin to niewielka wieś położona nad morzem, przy drodze między Dąbkami a Darłowem. Można powiedzieć, że obecnie rozwija się w dwóch częściach.
Mapa[Pełna wersja mapy UMP w nowym oknie]

Pierwsza część położona jest po stronie zachodniej i graniczy bezpośrednio z Dąbkami (m.in. ul. Wojska Polskiego, Nadmorska). Z tej części jest na ogół bliżej do plaży (ok. 600 m od głównej drogi).
Wąska, brukowana ścieżka przez las[zdjęcie: Ścieżka do plaży w zachodniej części Bobolina]

Także z tej części możemy wygodnie przejść chodnikiem lub ścieżką w lesie do Dąbek, np. do kościoła czy Polo Marketu jest ok. 1 km, dodatkowe kilkaset metrów dzieli nas od jeziora Bukowo.
Szeroka ścieżka przez las w słoneczny dzień[zdjęcie: Taką ścieżką po lesie, blisko plaży, można dojść z zachodniej części Bobolina do Dąbek]

Druga część Bobolina położona jest ok. 1 km dalej na wschód, w stronę Darłowa (m.in. ul. Plażowa, Letniskowa). Do 2016 nie łączył tych części chodnik, więc były od siebie odizolowane w kontekście pieszych spacerów. Od 2017 jest już chodnik i ścieżka rowerowa, więc można się wygodnie po całym Bobolinie przemieszczać. Z części wschodniej Bobolina jest nieco dalej do plaży - od głównej drogi trzeba przejść ok. 1 km. Spacer do Dąbek to już ok. 2,5 km.
Rzeka na plaży, obok niej betonowe, kwadratowe elementy[zdjęcie: Okolice zejścia na plażę w części wschodniej Bobolina. Ujście Martwej Wody i militarne pozostałości po II wojnie światowej (piszemy o nich poniżej).]

Bardzo ważna uwaga odnośnie odległości, które podajemy. Przy ofertach noclegów nad polskim morzem standardem jest niestety zaniżanie odległości od morza. Jeśli mamy jakąś ofertę i widzimy tam np. 300 metrów do plaży, to najbezpieczniej pomnożyć to sobie razy dwa. Przez wiele lat przejrzeliśmy mnóstwo ofert i bardzo rzadko trafia się, że odległość od morza podana jest prawidłowo. Dlatego nie należy tak po prostu porównywać odległości, które my podajemy z odległościami podanymi przez właścicieli noclegów w innych miejscowościach. Proszę się nie zniechęcać Bobolinem dopóki dokładnie nie sprawdzi się konkurencyjnej oferty, bo tu wcale nie musi być dalej, nawet jeśli gdzieś indziej właściciele noclegów deklarują mniejsze odległości. Warto też zaznaczyć, że my podajemy ile faktycznie trzeba przejść (gdzie jest zejście itp.), a nie ile jest do morza w linii prostej.

Spokojna wieś

Bobolin jest bardzo małą miejscowością, w obu jej częściach sklepów czy gastronomii jest naprawdę niewiele. Można odetchnąć od tłoku, handlu i hałasu. Jeśli jednak zależy nam żeby mieć pod ręką szeroki wybór punktów handlowych, to część zachodnią Bobolina ratuje możliwość szybkiego dojścia do Dąbek, gdzie jest m.in. Polo Market i wiele rozmaitych gastronomii. Dystans do Dąbek z części wschodniej (ok. 2,5 km) też nie jest jakiś bardzo duży jak na letnie wakacje, ale jeśli chcielibyśmy go pokonywać kilka razy dziennie to może być już kłopotliwy, szczególnie np. dla rodzin z małymi dziećmi. Na szczęście od 2017 roku przeszkodą nie jest już brak chodnika.
Zielona tablica drogowa oznaczająca początek miejscowości Bobolin[zdjęcie: Wjazd do Bobolina od strony Dąbek]

Planując przyjazd do Bobolina warto zapoznać się wcześniej ze stawkami opłaty klimatycznej, gdyż są one tutaj stosunkowo wysokie. Powodem jest to, że Bobolin leży na obszarze Uzdrowiska Dąbki, płacimy zatem opłatę uzdrowiskową, a ona może być wyższa niż "zwykłe" klimatyczne jakim jest opłata miejscowa. Z drugiej strony jest to dowód oficjalnego uznania dla tutejszej przyrody.

Plaża - zwykła i dzika

Bobolin ma typową dla polskiego wybrzeża piaszczystą i szeroką plażę. Co ważne nie ma na niej ogródków piwnych czy rzędu budek handlowych (hot-dogi z przyczepki tylko były).

W części zachodniej plaża jest taka jak w wielu miejscach nad Bałtykiem. Nic specjalnego jej nie wyróżnia.
Szeroka plaża w słoneczny dzień[zdjęcie: Plaża w zachodniej części Bobolina]

W części wschodniej jest nieco bardziej nietypowo. Przy zejściu uchodzi do Bałtyku rzeczka Martwa Woda, jednak nie zawsze jej wody docierają do Bałtyku, często się zdarza, że kończą się na plaży i wtedy nie ma problemu z przejściem między jedną częścią a drugą. Tuż przy rzeczce znajdują się "bunkry", a właściwie jakieś betonowe bloki pochodzące sprzed 1945 roku. Prawdopodobnie służyły jako cel do ćwiczeń ostrzału artyleryjskiego.
Uchodząca do morza niewielka rzeczka widziana z wydmy, przy niej szeroka plaża[zdjęcie: Plaża we wschodniej części Bobolina]

Miłośnicy dzikich i pustych plaż w Bobolinie będą czuli się wyjątkowo dobrze. Dwa wejścia - z części zachodniej i wschodniej - dzieli od siebie ok. 1,2 km, a między nimi nie ma możliwości zejścia na plażę, gdyż bezpośrednio przy niej jest jednostka wojskowa. To powoduje, że plaża ta jest pusta, a dodatkowo jest ona w tym miejscu wyjątkowo szeroka. Cisza i spokój. Podobna sytuacja jest w części wschodniej, gdy pójdziemy w stronę Darłówka - tam przez ok. 3,5 km nie ma żadnego innego zejścia na plażę.
Szeroka i niemal pusta plaża w słoneczny dzień[zdjęcie: Plaża w Bobolinie - między częścią wschodnią a zachodnią]

Podsumowując: plaża w Bobolinie jest szeroka i piaszczysta, tłok umiarkowany, a jeśli chcemy mieć dużo wolnej przestrzeni, to wystarczy przejść nieco na boki.

Wojsko i helikoptery

W czasach hitlerowskich Niemiec na poligonie między Bobolinem a Darłówkiem testowano ogromne działo o nazwie Dora. Było na tyle wielkie, że musiało jeździć po 4 szynach, tzn. zajmowało całe torowisko - oba kierunki jazdy. Wystrzeliwało pociski o wadze nawet 7 ton przy zasięgu kilkudziesięciu kilometrów.

Dziś Bobolin również jest otoczony terenami wojskowymi. Jeden z nich przedziela Bobolin na część wschodnią i zachodnią. Drugi, dużo większy, zaczyna się w części wschodniej Bobolina i ciągnie aż do Darłówka. To lotnisko Marynarki Wojennej, na którym stacjonują helikoptery (więcej o lotnisku i tamtejszych helikopterach).
Duży helikopter nisko nad lotniskiem[zdjęcie: Jeden z helikopterów nad lotniskiem Marynarki Wojennej między Bobolinem a Darłówkiem]

Z tym lotniskiem wiąże się ważna rzecz, o której warto wiedzieć przed wyjazdem. Otóż helikoptery muszą ćwiczyć, więc raz na jakiś czas latają nisko nad Bobolinem i to nawet w godzinach nocnych. My - spędzając wakacje w pobliskich Dąbkach, nad którymi śmigłowce również nisko latają - nigdy nie traktowaliśmy tego jako wady, była to raczej dla nas dodatkowa atrakcja. Dzieci się nie budziły, nawet kilkumiesięczny maluch. Jednak osoby wrażliwe na hałas mogą czuć się niekomfortowo i warto wcześniej o tym wiedzieć. Z naszych obserwacji wynika, że w wakacje latanie do późnych godzin nocnych zdarza się przez 1-3 dni z rzędu raz na ok. 2 tygodnie.

Z dzieckiem

Główną atrakcją jest oczywiście szeroka i piaszczysta plaża z umiarkowanym tłokiem.

W Bobolinie są zejścia na plażę z wózkiem. W części zachodniej oba zejścia są blisko siebie, ale pozbawione schodków jest tylko jedno z nich - to od strony Darłówka (wschodu). W części wschodniej wyjście na plażę jest zupełnie płaskie, bo przy uchodzącej rzeczce. Jednak, jak już pisaliśmy, dystans między nim a miejscowością jest dość duży i my tej trasy w całości jeszcze nie przeszliśmy, więc nie wiemy czy nadaje się ona dla wózków.
Zejście na plażę bez schodków[zdjęcie: Zejście na plażę w zachodniej części Bobolina]

W Bobolinie liczba komercyjnych atrakcji jest bardzo niewielka, co raczej należy uznać za zaletę niż wadę. Dziecko ma czas, aby cieszyć się przyrodą, towarzystwem rodzeństwa i rodziców, a nie koncentruje się na kolejnych zakupach. Komu brak hałasu może przejść się lub podjechać do Dąbek - tam w centrum jest go nieco więcej - lub do Darłówka - tam w centrum jest go bardzo dużo.

Warto zastanowić się nad helikopterami, o których pisaliśmy wyżej. Dla naszych dzieci (od niemowlaka po 9-latka) nie były one problemem - wręcz przeciwnie, ale niektórzy narzekają.

Co robić w razie niepogody i deszczu? Najbliżej są Dąbki, które oprócz morza mają jeszcze Jezioro Bukowo, a na nim rowery wodne, statek wycieczkowy, kaczki i łabędzie. Dużo więcej atrakcji i zabytków czeka w Darłowie i Darłówku, gdzie jest m.in. port, zamek i bunkry. Jeśli komuś to mało, to zapraszamy do działu z artykułami nt. województwa zachodniopomorskiego, a jeśli jesteśmy już w Bobolinie, to można użyć nawigatora, który pokaże atrakcje w pobliżu naszego aktualnego położenia.

W Bobolinie zapłacimy wysoką opłatę klimatyczną (uzdrowiskową), nawet od niemowlaków. Jest to szczególnie dotkliwe dla rodzin, bo taką opłatę uiszcza się od osoby. Warto sprawdzić to przed wyjazdem w naszym kalkulatorze, żeby potem nie być zaskoczonym.

Noclegi

W Bobolinie nie ma wielkich ośrodków wypoczynkowych. Zabudowa jest wiejska, rozproszona i w dużej mierze nowa. Dominują domki i kwatery prywatne. Przy wyborze noclegu warto wziąć pod uwagę jego lokalizację. Niektóre obiekty noclegowe mają swoją ofertę w serwisie booking.com, gdzie można sprawdzić ceny i opinie innych wczasowiczów - zobacz.

Informacje praktyczne

Duże sklepy - markety:
* Polo - Dąbki (ul. Darłowska, wjeżdżając od Bobolina, przy kościele)
* Biedronka - Darłowo (ul. Bohaterów Warszawskich 1-3, ul. Wojska Polskiego 47), Darłówko Zachodnie (ul. Plażowa 1)
* Lidl - Darłowo (ul. Żeromskiego 56)
* Netto - Darłowo (ul. Lutosławskiego 2)

Kościół
Dąbki (codzienna msza)
Darłowo - kilka kościołów
Więcej w artykule z godzinami mszy nad morzem

Bankomat
Nie przypominamy sobie żadnego w Bobolinie, w Dąbkach jest m.in. przy Polo Markecie.

Apteka
W Dąbkach znajdują się dwa punkty apteczne (ul. Morska, ul. Darłowska)

Szpital
Najbliższe szpitale znajdują się w Koszalinie i Sławnie. W Darłowie znajduje się filia szpitalu w Sławnie (Oddział Chorób Wewnętrznych oraz Poradnia Kardiologiczna).

Podsumowanie

Bobolin to przede wszystkim spokój na ładnej i szerokiej plaży. Nie znajdziemy tu głośnych deptaków z rzędami sklepów. Niektóre części Bobolina są oddalone od plaży i spacer na nią może być nieco dłuższy niż 1 km - wszystko zależy od konkretnego noclegu. Malowniczym miejscem jest plaża w części wschodniej z ujściem niewielkiej rzeki oraz bunkrami.

Komentarze - forum

Hiszpan (08-06-2019, 11:40)

Bobolin polecam na spokokjny wypoczynek z dziećmi w sam raz

Ania (26-08-2020, 14:56)

W 2020 roku Martwa Woda nie dociera do plaży, więc mamy szeroką, piaszczystą plażę, na którą w dodatku trzeba wchodzić po niedużej górce z piachu, wobec czego przejście jej z wózkiem (my akurat z 17sto-latkiem na wózku) jest sporym wyzwaniem. Jutro sprawdzimy plażę zachodnią.

Marcin (20-01-2021, 17:38)

Moje ulubione miejsce nad Bałtykiem. Jest sklepik obok restauracji Obora. W knajpie ceny niskie. Idąc w kierunku na wschód można iść cały czas nie spotykając żywego ducha

X (25-07-2021, 17:48)

Bobolin, wieś tzw " ulicówka", usytuowana głównie wzdłuż ulicy z kilkoma bocznymi uliczkami. Większość zabudowy to domki do wynajęcia usytuowane zbyt blisko siebie, na przysłowiowej "kupie" bez intymności, spokoju, cienia tj max zagęszczenie na jak najmniejszym terenie aby wyciągnąć max "kasy" z letników, minimalnym kosztem. Przypomina to hodowlę kur niosek lub królika. Człowiek się czuje jak w kurniku, wszyscy jeden obok drugiego. Nie dla lubiących spokój i ceniących minimum odległości od "sąsiada" aby nie słyszeć cudzych dyskusji czy małych dzieci. Letnisko zdecydowanie klasy B. Do morza daleko,z "centrum" Bobolina, jeden deptak ciągnący się minimum ok 2 -3 km do morza, przy ul. Plażowej, obok restauracji "Obora", zejście plażowe tzw "W1"/wschód/. Las jest co prawda wzdłuż brzegu ale zbyt gęsty, dziki, nie nadający się do spacerów. Las ma stary dziki charakter, liściasty, gęsty, uchował się w tej formie dzięki jednostce wojskowej która niegdyś obejmowała cały teren a teraz tylko fragment wzdłuż wydmy i tym samym uratowano niechcący stary drzewostan. Do morza można dotrzeć głównym w/w deptakiem po którym cały Bobolin maszeruje więc -tłok. Alternatywa to iść ok 1,5 km do Dąbek/Bobolin- ul. Nadmorska i wejść na plażę tamtym zejściem, zejście plażowe tzw "Z1"/ zachód/. Zdecydowanie wieś nie dla osób z psem czy lubiących spokój, dystans do innych "wakacjowiczów". Psa nie ma gdzie samego puścić aby "polatał" chyba że odbijemy do Dąbek/Bobolin ul. Nadmorska , na najbliższe zejście do plaży,gdzie po lewej od tego zejścia-w kierunku centrum Dąbek zaczyna się las jodłowy, rzadki, niezbyt szeroki ale idealny do spacerów, zacieniony ale słoneczny. We wsi Bobolin brak cienia, drzew, wszystko na przysłowiowej "patelni" więc w upale nie ma gdzie się schronić. Domki i pensjonaty wybudowane na polach z pełni tego konsekwencjami. Brak miejsca na spacery bo wszystko zabudowane głównie domkami typu "kurnik" i innymi/niewielka ilość typowych pensjonatów/. Główna ulica łączy Dąbki z Darłowem, ma ładny chodnik i drogę rowerową wzdłuż osi ale bez cienia i drzew więc wszystko w słońcu. Przy upałach mało ciekawe. Dla rowerzystów dobre drogi rowerowe aby dojechać do Darłowa i Darłówka lub Dąbek. Jedyne miejsce gdzie można pospacerować pieszo to plaża szczególnie w kierunku Darłówka bo tam jest pusta ale znów na słońcu. Plus to że plaża przez ok 6 km praktycznie pusta gdy idziemy w kierunku Darłówka z kierunku Bobolina. Idąc pieszo plażą do Darłówka można stamtąd wrócić do Bobolina busem .Zdecydowanie ładniej jednak i bliżej morza dla letników w pobliskiej Pogorzelicy czy Niechorzu i Dąbkach. Plusy Bobolina to szeroka plaża i znacznie mniej ludzi na plaży niż w Dąbkach czy Darłówku.Generalnie w większości Bobolina baza noclegowa klasy B. Słaby zasięg telefonii komórkowej Orange co powoduje że internet mobilny raczej słaby.Sąsiednie /najbliżej położone/ Dąbki, już oczko lepsze położenie i standard , szczególnie że w Dąbkach jest kąpielisko także nad jeziorem i w razie niepogody można albo korzystać z morza albo jeziora.Generalnie Bobolin jako miejsce wakacyjne słabe. Mniej ludzi niż w Dąbkach czy Darłówku ale lokalizacja względem morza gorsza. . Wyróżnia się de facto tylko niższą ceną ale wynika to z kiepskiej lokalizacji i zbyt gęstej zabudowy głównie tzw domkami.

Wiki (31-07-2021, 18:58)

A co z psami na plaży w Bobolinie ?

psur.pl (01-08-2021, 0:23)

@Wiki Nie znamy się za bardzo na psach, wiemy tylko, że na plażach strzeżonych w Bobolinie jest zakaz wprowadzania zwierząt domowych.

Mag (03-09-2021, 21:40)

Bobolin i Dąbki są psiolubne. Można znaleźć domki z akceptacją zwierząt zarówno we wsch jak i zach części Bobolina. Ja z psem 7 lat jeździłam do części wschodniej i nie było problemu z wejściem na plażę, wystarczy odejść w bok, poza strefę strzeżoną. Kiedyś nie było tylu domków utkanych wszędzie, był jeden sklep i Gospoda Obora. Dziś, faktycznie, wszędzie domki o różnym standardzie, lody, czy kilka innych miejsc gdzie można coś zjeść, poza Oborą czy ranczem Mustafa. I tak, Bobolin to wioska "przejazdowa", więc drzewa są na prywatnych posesjach, a domki na otwartych przestrzeniach. Zachodnia część, bliżej Dąbek, ma już inny klimat, bo i zaczynają pojawiać się ośrodki czy niskie bloki/hotel/pensjonat. Ale i w tej części można znaleźć miejsca noclegowe na pobyt z psem czy całoroczne domki. Po 7miu latach w części wschodniej, kolejne 3 wczasuję się w części Zachodniej Bobolina, z psem, ale już po sezonie, bo we wrześniu. Wiele punktów z jedzeniem jest zamkniętych, ale w Dąbkach czy Darłowie/Darłówku wystarczający wybór. Helikoptery latają czasem i we wrześniu, więc trzeba to wziąć pod uwagę. Opłata klimatyczna w 2021r jest taka sama dla dziecka i dorosłego i wynosi 3,50 zł/os.







Więcej w naszym serwisie

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 14964975