Polityka Prywatności: nie gromadzimy indywidualnych danych osobowych, korzystamy z plików cookie. Zobacz więcej | OK, ukryj komunikat
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Zwiedzanie Panoramy Racławickiej (ciekawostka)

Zwiedzanie Panoramy Racławickiej (ciekawostka)

O zwiedzaniu Panoramy, ale też o pewnej atrakcji która tam jest, a którą łatwo przeoczyć.

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 09-03-2022, 20:43 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Wiele osób słysząc zachwyty nad Panoramą Racławicką traktuje je pewnie z przymrużeniem oka, bo przecież to tylko obraz, a cóż takiego niezwykłego może być w obrazie? No właśnie, trzeba przyjść i zobaczyć na własne oczy, bo nawet dla człowieka przyzwyczajonego do nowoczesnej techniki, pierwszy rzut oka na Panoramę Racławicką powoduje niemałe zaskoczenie.

Panorama Racławicka jest bardzo realistyczna, a najbardziej charakterystycznym tego objawem jest niemożność stwierdzenia gdzie kończy się obraz, a zaczyna rzeczywistość. Bo trzeba wiedzieć, że Panorama Racławicka jest prezentowana w taki sposób, że otaczające nas malowidło nie ma końców - nie widzimy górnego krańca dzięki kształtowi sali, nie widzimy dolnego ze względu na aranżację będącą przedłużeniem obrazu, nie ma też końców obrazu po bokach, bo jest on rozłożony na kształcie okręgu.

Właśnie dlatego nie zamieszczamy zdjęć samej Panoramy, bo w takiej sytuacji są one pewnym "przekłamaniem".
Budynek Panoramy Racławickiej[zdjęcie: W takim nietypowym budynku jest prezentowana Panorama Racławicka]

Historia Panoramy Racławickiej

Panorama Racławicka została namalowana w 1894 roku, zaledwie w 9 miesięcy. Dlaczego akurat wtedy? Bo była to 100. rocznica Insurekcji Kościuszkowskiej, a właśnie ona jest uwieczniona na tym niezwykłym obrazie. Pomysł wyszedł od Jana Styki, pomagał mu Wojciech Kossak oraz kilku innych malarzy.

Panorama została namalowana we Lwowie i tam była wystawiana. Telewizji i kina wtedy nie było, więc odwiedziny takiego miejsca były częścią ówczesnej kultury masowej. Właśnie dlatego też ją namalowano: by w czasach rozbiorów przypominała Polakom o walce za ojczyznę i o zwycięskich bitwach.

Uważny czytelnik tutaj się zastanowi: jak to jest, że Panorama Racławicka była dziełem patriotycznym, ukazującym walkę z zaborcą, a jednocześnie można ją było wystawiać we Lwowie? Otóż ta część Polski była okupowana przez Austrię, a tam swobody były stosunkowo duże, szczególnie w porównaniu z zaborem niemieckim i rosyjskim. No i było to przedstawienie bitwy z Rosjanami, a nie Austriakami.

Po wojnie Panorama Racławicka trafiła do Wrocławia, ale w czasach komunistycznych temat bitwy polsko-rosyjskiej nie był priorytetowy. Dlatego została ona udostępniona do zwiedzania dopiero w 1985 roku.

Co jest przedstawione na Panoramie Racławickiej?

Panorama Racławicka przedstawia Bitwę pod Racławicami, czyli jedno ze starć w czasie Insurekcji Kościuszkowskiej. Był to czas upadku Rzeczpospolitej Obojga Narodów, zaczynały się rozbiory, a próbę walki o wolność podjęli powstańcy pod dowództwem Tadeusza Kościuszki.

Bitwa pod Racławicami przeszła do historii nie tylko jako zwycięstwo Polaków nad Rosjanami, ale również ze względu na istotny udział chłopów w tym zwycięstwie, co w tamtych czasach nie było oczywistością. Oddziały kosynierów przeprowadziły udany atak na rosyjskie armaty, a szczególnym męstwem odznaczył się Wojtek Bartos z Rzędowic. W dowód uznania został zwolniony z poddaństwa, otrzymał nazwisko i od tej pory jest pamiętany jako Bartosz Głowacki.

Zwiedzanie i atrakcja, którą łatwo przeoczyć - Mała Rotunda

Zwiedzanie odbywa się w czasie trwających pół godziny seansów. W ich trakcie lektor opowiada szczegółowo o tym co widzimy na obrazie, a także o całym tle historycznym Panoramy. Jest to bardzo ciekawe, ani za długie, ani za krótkie. Turyści obcojęzyczni mogą otrzymać audioprzewodniki w kilkunastu innych językach.

Wielu turystów nie wie, że oprócz wielkiej rotundy, w której prezentowana jest Panorama Racławicka jest jeszcze tzw. Mała Rotunda.

Po remoncie, który w latach 2020-21 przeszedł cały kompleks, możemy w niej obejrzeć bardzo efektowne przedstawienie Bitwy pod Racławicami. Na ścianach okrągłego pomieszczenia znajduje się ciągły ekran, na którym widzimy bitewne sceny np. uciekających w popłochu żołnierzy, Kościuszkę wysyłającego do boju kosynierów czy też atak na armaty. Wszystko jest w odpowiedniej perspektywie, jakbyśmy byliśmy w środku tej akcji - wystarczy popatrzeć w bok, żeby się o tym przekonać. Dodatkowo na środku, na plastycznym planie, jest dynamicznie wyświetlana sytuacja na polu bitwy.
Widok na Małą Rotundę[zdjęcie: Mała Rotunda - wokół ekran 360 stopni, a na środku wizualizacja ruchów wojsk]

Ta bitwa to jedna prezentacja w Małej Rotundzie, wyświetlana na zmianę z inną - omawiającą powstanie Panoramy Racławickiej (również ciekawa, ale mnie efektowna).

Obie prezentacje są emitowane na przemian przez cały czas, wystarczy po prostu wejść do Małej Rotundy. Turyści nie są tam jakoś wyraźnie kierowani, więc wielu nawet nie ma świadomości tej dodatkowej atrakcji.

Mała Rotunda znajduje się obok toalet, na prawo od wejścia do korytarza prowadzącego na główną wystawę.

Z dziećmi

Do Panoramy Racławickiej da się wjechać z wózkiem dziecięcym.

Dla maluchów (ok. 3 lat i mniej) półgodzinny seans jest trochę za długi by przykuć ich uwagę, trzeba coś kombinować. W najgorszym przypadku da się łatwo wyjść w trakcie seansu. Starszym może się już podobać, bo obraz jest naprawdę ładny i ciekawy, ma dużo szczegółów, na które 5- czy 6-latki mogą popatrzeć. Trochę trudno będzie im jednak nadążyć za tym co mówi lektor i odnaleźć to na obrazie, potrzebna jest pomoc rodziców.

Do dzieci nieco bardziej może przemówić multimedialna prezentacja w Małej Rotundzie - z pewnością się im spodoba.

Byliśmy w Panoramie Racławickiej wiele razy z dziećmi w różnym wieku i zawsze były one zadowolone.
Prezentacja strojów żołnierzy na ekranie[zdjęcie: Mała Rotunda - prezentacja strojów walczących stron]

Informacje praktyczne

Panorama Racławicka
ul. Purkyniego 11, Wrocław

Godziny otwarcia:
(ostatni seans pół godziny przed zamknięciem)
poniedziałek: nieczynne
wtorek - piątek: 9:30 - 16:00
sobota: 9:30 - 17:00
niedziela: 9:30 - 16:00

Ceny biletów:
normalny - 50 zł
ulgowy - 35 zł
dzieci do lat 7 - bezpłatnie
bilet rodzinny - 23 zł / osoba (2 rodziców lub opiekunów z dzieckiem lub dziećmi od 7 do 15 lat)

Bilety można zarezerwować na oficjalnej stronie.

Wewnątrz jest sklepik z rozmaitymi pamiątkami związanymi z Panoramą.

Parking
Tuż przy Panoramie jest płatny parking (1 h / 7 zł). Miejsca można też poszukać (szczególnie w dni wolne) na bezpłatnym parkingu przy al. Słowackiego.

Podsumowanie

Będąc we Wrocławiu warto Panoramę Racławicką odwiedzić - nie zajmie nam to dużo czasu, a zobaczymy naprawdę niezwykły i piękny zabytek. Do tego to taka trochę lekcja historii na żywo, bo będąc tam w środku, otoczonym przez wielkie malowidło, ma się wrażenie jakby tę bitwę oglądało się z bliska w trakcie jej trwania.

Bardzo ciekawa jest także wizyta w Małej Rotundzie, o której wielu turystów nawet nie wie.

Komentarze - forum

Janusz (22-07-2022, 13:10)

Patrzcie na to, materiał z dawnych lat o Panoramie cyfrowa.tvp.pl/video/miejsca,co-nowego-panorama-raclawicka,58778422







Zobacz też

Więcej w naszym serwisie

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 17036056